Rosnący na całym świecie ruch statków i łodzi staje się coraz większym wyzwaniem dla tych, którzy podejmują się ochrony dużych zwierząt morskich, czyli megafauny (m.in. wielorybów, manatów, żółwi morskich oraz dużych gatunków rekinów). Autorzy badania, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie npj Ocean Sustainability,przeprowadzili globalną metaanalizę literatury naukowej, aby sprawdzić, w jaki sposób jednostki pływające oddziałują na zachowanie, fizjologię oraz funkcjonowanie tych organizmów.
Naukowcy wzięli pod lupę 204 publikacje z lat 1979–2022, z których większość ukazała się w ostatniej dekadzie. Badania prowadzono na całym świecie, od północnego Atlantyku po Morze Południowochińskie, analizując wpływ transportu morskiego na 261 gatunków, przede wszystkim ssaków morskich, w tym waleni, płetwonogich oraz syren.
Kluczowe znaczenie ma odległość od zwierząt
Zespół naukowców pod kierownictwem Julii Saltzman z Uniwersytetu Miami wykazał, iż kluczowym czynnikiem wpływającym na reakcje zwierząt morskich jest ich odległość od jednostki pływającej.Gdy statki zbliżają się do zwierząt, rośnie prawdopodobieństwo zakłócenia ich naturalnych zachowań. Reakcje te mogą obejmować zmiany w sposobie poruszania się, unikanie określonych obszarów, a także modyfikacje sygnałów akustycznych wykorzystywanych do komunikacji.
Z tego powodu autorzy podkreślają znaczenie regulacji określających minimalną odległość statków od morskich miejsc przebywania megafauny. Przepisy takie powinny obejmować wszystkie typy jednostek, również łodzie turystyczne i rekreacyjne, które często zbliżają się do zwierząt w celu ich obserwacji.
Ograniczenia prędkości zmniejszają zagrożenie
Drugim istotnym elementem ograniczania wpływu statków na megafaunę okazały się limity prędkości. Wolniej poruszające się statki wywołują mniejsze zakłócenia w środowisku, a przy tym ograniczają ryzyko wystąpienia kolizji.
Ograniczenia prędkości mogą być szczególnie skuteczne w miejscach kluczowych dla wielu gatunków, takich jak wykorzystywane przez manaty i żółwie morskie łąki trawy morskiej oraz korytarze migracyjne waleni. Zmniejszenie prędkości statków w tych newralgicznych obszarach może znacząco obniżyć poziom stresu u zwierząt i prawdopodobieństwo zaistnienia śmiertelnych zderzeń z jednostkami pływającymi.
Hałas statków – problem mniejszy, ale wciąż istotny
Jednym z analizowanych w badaniu czynników był również hałas generowany przez jednostki pływające. Modele statystyczne zastosowane przez autorów wykazały, iż wpływ hałasu był zwykle mniejszy niż oddziaływanie samej obecności statku czy jego odległość od zwierzęcia. Mimo to dźwięk towarzyszący pracy silników wywoływał mierzalne reakcje u wielu gatunków morskich.
W analizie statystycznej hałas został zidentyfikowany jako istotny czynnik wpływający na zmiany liczebności zwierząt. Oznacza to, iż choćby jeżeli nie jest on głównym źródłem zakłóceń, pozostaje ważnym elementem presji środowiskowej. Autorzy wskazują, iż rozwój technologii ograniczających hałas, takich jak cichsze silniki, systemy tłumienia drgań czy nowe konstrukcje kadłubów, może znacząco zmniejszyć negatywny wpływ ruchu statków na środowisko morskie. Szczególnie duże znaczenie miałoby to w sektorze turystyki przyrodniczej, gdzie jednostki pływające często zbliżają się do zwierząt, nie wyłączając silników.
Technologie chroniące zwierzęta przed kolizjami
Badanie zwraca uwagę na znaczenie rozwiązań technicznych, które mogą ograniczyć bezpośrednie zagrożenia dla zwierząt. Przykładem są osłony na śruby napędowe oraz modyfikacje silników, które zapobiegną poważnym obrażeniom w przypadku kontaktu zwierzęcia z jednostką pływającą. Takie rozwiązania są szczególnie ważne dla dużych, wolno poruszających się gatunków, np. manatów czy żółwi morskich.
Obiecującym kierunkiem rozwoju są również systemy wykrywania zwierząt w czasie rzeczywistym. Technologie te wykorzystują czujniki pokładowe, monitoring akustyczny lub sieci ostrzegawcze, aby informować operatorów statków o obecności zwierząt w pobliżu. Dzięki temu możliwe jest wcześniejsze zmniejszenie prędkości lub zmiana kursu. w tej chwili systemy takie są stosowane głównie do chronienia ssaków morskich, jednak podobne rozwiązania mogłyby okazać się skuteczne także w przypadku innych dużych gatunków, w tym rekinów wielorybich i olbrzymich czy mant.
Zarządzanie ruchem statków w czasie i przestrzeni
Autorzy podkreślają znaczenie zarządzania ruchem statków w zależności od miejsca i pory roku. Ograniczenia mogą być wprowadzane na obszarach najważniejszych siedlisk lub w okresach szczególnych dla zwierząt, na przykład w miejscach i czasie rozrodu czy składania jaj. Takie działania mogą ograniczyć zarówno zakłócenia zachowań rozrodczych, jak i śmiertelność wynikającą z kolizji.
Szczególną uwagę zwrócono na koncepcję mobilnych morskich obszarów chronionych. W przeciwieństwie do wersji tradycyjnych, ich granice mogą zmieniać się wraz z przemieszczaniem się zwierząt. Rozwiązanie to pozwala lepiej dopasować ochronę do dynamicznych zmian środowiska, takich jak prądy oceaniczne, dostępność pokarmu czy skutki zmiany klimatu.
Luki w wiedzy naukowej
Mimo kompleksowego zakresu przeprowadzonej analizy autorzy podkreślają, iż wiedza na temat wpływu statków na megafaunę wciąż jest niepełna. Większość badań dotyczy ssaków morskich, takich jak wieloryby, delfiny czy płetwonogie. Znacznie mniej wiadomo o innych grupach zwierząt.
Szczególnie słabo poznane pozostają gady morskie oraz ryby chrzęstnoszkieletowe i kostnoszkieletowe. Co istotne, dostępne wyniki sugerują, iż gady morskie mogą szczególnie silnie reagować behawioralnie na obecność statków. W analizie zauważono również, iż gatunki zagrożone wyginięciem często reagują silniej na zakłócenia związane z ruchem jednostek pływających, co podkreśla potrzebę dalszych badań nad nimi.
Ochrona wymaga współpracy
Autorzy badania podkreślają, iż ograniczenie wpływu ruchu statków na megafaunę morską wymaga połączenia różnych typów działań. Same regulacje prawne nie wystarczą, jeżeli nie będą skutecznie egzekwowane lub jeżeli użytkownicy morza nie będą świadomi ich znaczenia. najważniejsze znaczenie mają więc monitoring ruchu statków, edukacja operatorów jednostek oraz rozwój technologii ograniczających negatywne oddziaływania.
Zdaniem badaczy skuteczna ochrona dużych zwierząt morskich wymaga współpracy naukowców, decydentów i społeczności korzystających z morza. Tylko kompleksowe podejście pozwoli ograniczyć presję rosnącego ruchu statków i zapewnić długoterminową ochronę megafauny oceanów.
zdj. główne: Peter_Lindenau/Pixabay
Źródło:
Saltzman, J., Yeager, E.A., Hlavin, J.F. et al. Charting the course for management: a global analysis of effects of vessels on marine megafauna. npj Ocean Sustain 5, 11 (2026). https://doi.org/10.1038/s44183-026-00182-5

4 godzin temu
















