
fot. Radio DoxaParlamentarzysta zwraca uwagę na podwyższony poziom tych organizmów na niektórych odcinkach oraz niebezpieczeństwo powtórki katastrofy ekologicznej z ubiegłego roku.
– Starorzecze Odry przy stoczni w Januszkowicach jest już pod gigantyczną presją złotej algi. Wykryto, iż złota alga w tej odnodze Odry jest już na poziomie prawie 2 mln osobników na litr. Te wskaźniki zatrucia Odry kwalifikują się już na pierwszy poziom zagrożenia katastrofą. Zostały dwa poziomy do pełnej katastrofy i kolejnej fali śmierci organizmów żywych na Odrze – mówi Witold Zembaczyński.
– Pan poseł zwraca uwagę na 2 mln osobników złotej algi w litrze wody. To jest jakaś ilość, ale biorąc pod uwagę ubiegłoroczne śnięcie ryb i stan zagrożenia, to wtedy mieliśmy na Kanale Gliwickim 400 mln osobników złotej algi w litrze. To pokazuje też wiedzę i zorientowanie jakie ilości algi stanowią zagrożenie. W tej chwili notowane przez nas ilości nie są bezpośrednio zagrożeniem dla dobrostanu ryb – odpowiada Sławomir Kłosowski, wojewoda opolski.
Sławomir Kłosowski zapewnia jednak, iż parlamentarzysta Nowoczesnej dostanie odpowiedzi na pytania zawarte w skierowanym do urzędu wojewódzkiego piśmie. Witold Zembaczyński pyta w nich m.in. o system monitoringu stanu Odry, udzielenie zezwoleń dla przedsiębiorstw na zrzut słonych wód kopalnianych oraz dochodzenia ws. winnego ubiegłorocznej katastrofy ekologicznej na Odrze.
Witold Zembaczyński, Sławomir Kłosowski:
autor: Fabian Miszkiel

2 lat temu

















