Z wyliczeń naukowców wynika, iż współczesne praktyki zarządzania wodą w rolnictwie (AWM) są w stanie w sposób zrównoważony zapewnić żywność jedynie 3,4 mld osób. Nie ma możliwości, by pokryły potrzeby konsumpcyjne 10-miliardowej populacji w 2050 r. Eksperci z Banku Światowego podpowiadają, co trzeba zmienić, aby przeciwdziałać globalnej nierównowadze wodno-żywnościowej.
Mówiąc o zrównoważonym wyżywieniu populacji myślimy o zapewnieniu dostępu do żywności w sposób, który nie prowadzi do wyczerpywania zasobów naturalnych i jest wspierany przez stabilne przepływy finansowe.
Zarządzanie wodą w rolnictwie musi się zmienić
Opublikowany w marcu br. raport Banku Światowego Nourish and Flourish: Water Solutions to Feed 10 Billion People on a Livable Planet podkreśla nierozerwalny związek między racjonalną gospodarką wodną a podażą żywności. Niestety, jak piszą autorzy, ponad połowa dzisiejszej produkcji rolnej opiera się na praktykach, które negatywnie wpływają na integralność biosfery, zużycie słodkiej wody oraz obieg azotu.
W niektórych krajach rolnictwo wykorzystuje zbyt dużo wody, w innych boryka się z ciągłym jej niedostatkiem. Szoki klimatyczne w postaci susz i powodzi dodatkowo pogłębiają te nierówności, prowadząc do utraty plonów, wymuszonych migracji oraz zachwiania stabilności regionów. Ich skutki odbijają się również na finansach publicznych obciążonych koniecznością importu żywności oraz kosztami opieki społecznej.
Zdaniem analityków Banku Światowego mądre zarządzanie wodą w rolnictwie jest najważniejsze dla stabilnego rynku pracy, bezpieczeństwa żywnościowego oraz sprawiedliwości społecznej. Dotychczasowe reformy systemu i wysiłki inwestycyjne nie są w stanie zaspokoić rosnącego popytu na żywność w ramach istniejących ograniczeń środowiskowych. Potrzebna jest zmiana podejścia.
Woda zielona versus woda niebieska
Proponowana przez autorów raportu zmiana w systemie zarządzania wodą w rolnictwie opiera się na kategoryzacji państw według dwóch kryteriów: poziomu stresu wodnego oraz pozycji na międzynarodowym rynku żywnościowym (czy są importerami czy eksporterami żywności netto). Taka prosta ocena może pomóc decydentom wypracować kompromisy w zakresie AWM w oparciu na lokalnych uwarunkowaniach. Tym samym umożliwi stworzenie strategii, która zapewni bezpieczeństwo żywnościowe, zrównoważone wykorzystanie zasobów wodnych oraz rozwój gospodarczy.
Zarządzanie wodą w rolnictwie obejmuje wykorzystanie:
- wody zielonej, czyli wilgoci glebowej pochodzącej z opadów, która stanowi w tej chwili 87 proc. zużycia wody w rolnictwie;
- wody niebieskiej, czyli obecnej w strumieniach, rzekach, zbiornikach i warstwach wodonośnych, która może być pobierana, magazynowana i wykorzystywana do nawadniania.
Autorzy raportu podkreślają, iż woda zielona jest w tej chwili dominującym czynnikiem wzrostu roślin i stanowi większość zużycia zasobu w rolnictwie. Nieprzewidywalność opadów utrudnia jednak zarządzanie produkcją żywności i może prowadzić do kolosalnych strat oraz niestabilności podaży.
Tymczasem woda niebieska, której zużycie w skali globalnej jest zaskakująco niewielkie, jest zasobem, który można łatwo kontrolować, a dzięki temu osiągać lepsze wyniki w produkcji roślinnej. Jej wykorzystanie może zapobiegać nieurodzajowi w kluczowych okresach wzrostu roślin i zwiększać plony. Woda niebieska i zielona są oczywiście częścią tego samego cyklu hydrologicznego, dlatego ich przepływy i oddziaływania należy analizować łącznie, w ramach gospodarki o obiegu zamkniętym.
Praktyki AWM obejmują systemy całkowicie zależne od opadów i mieszane oraz systemy nawadniania, które w większości lub w całości opierają się na wodzie niebieskiej. Raport Banku Światowego proponuje nowe narzędzie analityczne, mające pomagać decydentom odejść od uniwersalnych rozwiązań na rzecz ścieżek i działań dostosowanych do specyfiki poszczególnych krajów. dla wszystkich scenariusza na osi woda-żywność wskazano oddzielne priorytety i opcje działania.
Dobre przykłady ze świata
Racjonalne gospodarowanie wodą w rolnictwie jest wdrażane w wielu krajach Afryki i już przynosi pierwsze pozytywne efekty. Uganda, Mali i Senegal, gdzie zasoby wodne są wystarczające, zwiększyły zakres nawadniania, zmniejszając swoją zależność od importu żywności. Z kolei w Indiach, Chile i Pakistanie, gdzie wody dotkliwie brakuje, wysiłki skupiają się na poprawie efektywności jej wykorzystania, zmianie typu upraw oraz zmniejszeniu presji na skąpe zasoby słodkiej wody.
Doświadczenia z Sahelu, Pakistanu oraz Chile dowodzą również, iż rolnicy są skłonni inwestować w nawadnianie, jeżeli mają dostęp do rynku kapitałowego oraz wysokiej jakości sprzętu. Zasadność tych inwestycji zależy jednak od wiarygodności danych – AWM powinno opierać się na zaawansowanych analizach geoprzestrzennych, zdalnych sensorach oraz uczeniu maszynowym. Nowe technologie okazały się najważniejsze w identyfikacji regionów, gdzie potencjał nawadniania jest szczególnie wysoki. Przekonały się o tym już m.in. Chiny, Indie oraz Ukraina.
We Francji i Hiszpanii bardzo pozytywne efekty przyniosła zmiana gospodarki wodnej z modelu opartego na budowie infrastruktury na model usług, gdzie jakość dostaw wody oraz odpowiedzialność za nie są priorytetem. Hiszpania, jak również Peru, Maroko i Jordania zyskały na wykorzystaniu kapitału prywatnego zarówno w finansowaniu, jak i realizacji projektów z zakresu AWM. Mechanizmy podziału ryzyka, długoterminowe koncesje oraz finansowanie oparte na wynikach mobilizują inwestycje prywatne na rzecz modernizacji systemów nawadniania, rozwoju irygacji możliwej dzięki energii odnawialnej oraz recyklingu ścieków.
Społeczno-ekonomiczne korzyści związane z AWM
Proponowane przez Bank Światowy rozwiązania obiecują szerokie korzyści społeczne i gospodarcze. Już 10-procentowy wzrost produktywności rolnictwa może zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia ubóstwa o 2,5–3,0 proc. W raporcie oszacowano również, iż przekształcenie wszystkich analizowanych obszarów rolniczych zasilanych deszczem w systemy nawadniane – w granicach lokalnych limitów zasobów wodnych – może stworzyć choćby 245 mln nowych miejsc pracy, z czego większość, bo około 218 mln, w Afryce Subsaharyjskiej.
Nawadnianie zwiększa lądową ewapotranspirację (ET), czyli transport wody z gruntów do atmosfery. Tym samym przyczynia się do recyklingu wilgoci i jest istotnym, choć niedocenianym czynnikiem łagodzącym ekstremalne upały. Z efektu tego korzysta od 0,79 do 1,29 mld ludzi, głównie w Azji Południowej.
Zarządzanie wodą w rolnictwie wspomaga również planowanie strategiczne na poziomie całych zlewni. W czasie suszy umożliwia przesuwanie wody z terenów rolniczych do miast lub przemysłu, a podczas powodzi sprzyja pochłanianiu nadmiaru wody, chroniąc wartościową infrastrukturę i ludzkie życie. Zdaniem autorów raportu w obu tych przypadkach uzasadnione jest wynagradzanie rolników za świadczenie ważnych usług ekosystemowych.
Pisząc artykuł, korzystałam z:
Talbi, Amal, Pieter Waalewijn, Poolad Karimi, IJsbrand De Jong, Francois Onimus, Esha Zaveri, Bogachan Benli, Amadou Ba, Ruyi Li, and Heather Skilling. 2026. Nourish and Flourish: Water Solutions to Feed 10 Billion People on a Livable Planet. Global Water Monitoring Report. Washington, DC: World Bank. doi: 10.1596/978-1-4648-0782-4

2 godzin temu















