Argentyna zezwala na wydobycie na lodowcach – zagrożona woda pitna dla milionów ludzi

1 tydzień temu
Zdjęcie: Argentyna


Argentyński parlament zatwierdził forsowaną przez prezydenta Javiera Milei reformę Prawa Lodowcowego. Nowe przepisy umożliwią prowadzenie działalności wydobywczej w rejonach wysokogórskich, zagrażając tym samym zgromadzonym w nim zasobom wody słodkiej. Naukowcy i aktywiści przestrzegają przed katastrofalnymi skutkami dla ludności i przyrody Argentyny.

Prawo Lodowcowe – wielka polityczna odwilż

Uchwalone w 2010 r. tzw. Prawo Lodowcowe gwarantowało ochronę 17 tys. lodowców w Argentynie oraz otaczającym je obszarom peryglacjalnym. Jego celem było zachowanie strategicznej rezerwy zasobów wodnych zmagazynowanych w obszarach wysokogórskich oraz ochrona naturalnej różnorodności biologicznej Andów. Prawo zabraniało budowania na tych terenach infrastruktury, poszukiwania i eksploatacji węglowodorów, prowadzenia działalności wydobywczej oraz uwalniania substancji zanieczyszczających.

Zdaniem obecnego prezydenta i wspierających go przedstawicieli sektora górniczego tzw. Krajowy Inwentarz Lodowców, prowadzony przez Argentyński Instytut Nauk o Śniegu, Glacjologii i Nauk o Środowisku (IANIGLA) i będący podstawą Prawa Lodowcowego, jest zbyt szeroki i ogranicza działalność inwestycyjną, która mogłaby wzbogacić krajową gospodarkę o miliardy dolarów.

Za uchwaloną 9 kwietnia br. zmianą Prawa Lodowcowego głosowało 137 posłów, a 111 było przeciwko, co dowodzi wyraźnego podziału w opiniach parlamentarzystów. Prezydent Milei z euforią przyjął wyniki głosowania, uznając je za koniec ideologicznych wypaczeń i sztucznych przeszkód, które hamują postęp.

Argentine MPs approve bill to allow mining in glaciers

Environmental activists protested outside the Argentine Congress before lawmakers approved an amendment to the so-called Glacier Law, which authorizes mining in ecologically sensitive glacier and permafrost areas pic.twitter.com/VEcZUU1wvD

— AFP News Agency (@AFP) April 10, 2026

Argentyna stawia na rozwój gospodarczy

Javier Milei słynie ze swoich radykalnych poglądów i otwarcie zaprzecza wpływowi człowieka na zmianę klimatu. Jego priorytetem jest rozwój gospodarczy, a w szczególności zwiększenie wydobycia cennych surowców, takich jak lit czy miedź. Zgodnie z oceną Banku Światowego Argentyna posiada potencjał, aby do 2030 r. potroić eksport produktów górniczych. Tylko jakim kosztem?

Reforma Prawa Lodowcowego wywołała głośne protesty ze strony środowiska naukowego i obrońców przyrody. Jako główne zagrożenie wskazują oni degradację lodowców, które zasilają 36 argentyńskich zlewni w 12 prowincjach i dostarczają wodę pitną 7 mln ludzi.

Według nowego prawa poszczególne prowincje będą miały prawo do autonomicznego decydowania o roli lodowców w regionie, a w przypadku, gdy nie zostaną one uznane za strategiczne, będą mogły być wyjęte spod ochrony środowiskowej. Tym samym otworzą się drzwi do rozpoczęcia działalności wydobywczej. Zdaniem ekipy rządzącej najważniejsze lodowce nie ucierpią, a gospodarka zyska w ramach realizacji koncepcji zrównoważonego górnictwa, co pozwoli lepiej walczyć z bezrobociem i ubóstwem.

Każdy lodowiec jest ważny

Lucas Ruiz, glacjolog z argentyńskiej Narodowej Rady ds. Badań Naukowych i Technicznych (Conicet), uważa, iż błędem jest myślenie, iż istnieją lodowce, które nie przyczyniają się do powstawania rzek. Jeśli to lodowiec, to ma lód i dostarcza wodę – mówi uczony, przestrzegając przed złagodzeniem wymagań ochrony i niejasną definicją strategicznych zasobów wodnych.

Obawy o stan argentyńskich lodowców są o tyle uzasadnione, iż według danych IANIGLA w ciągu ostatnich 10 lat ich powierzchnia skurczyła się o 17 proc., głównie z powodu ocieplenia klimatu. Ich dalsza degradacja zagrozi kluczowym zasobom wodnym w kraju.

Krytycy reformy przypominają również, iż górskie lodowce są częścią wrażliwego ekosystemu, który wymaga holistycznego spojrzenia. Tymczasem działalność wydobywcza w Andach nieraz już była przyczyną skażenia środowiska, np. wyciekami cyjanku. Górnictwo samo w sobie jest procesem wysoko wodochłonnym, co doprowadzi do wzmożonej konkurencji o zasoby – swoje obawy w tej sprawie zgłaszają już właściciele winnic położonych w obszarach leżących poniżej lodowców.

Warto dodać, iż w lutym br. Argentyna podpisała ze Stanami Zjednoczonymi umowę o wzajemnym handlu i inwestycjach, która zapewnia amerykańskim firmom lepszy dostęp do sektora górniczego, w tym do poszukiwań, wydobycia, rafinacji i eksportu.

Idź do oryginalnego materiału