Nie cichnie dyskusja o kąpielisku w Parku Centralnym. Budowa rozpocznie się 1 czerwca, ale przeciwnicy inwestycji planują jeszcze działania mające na celu symboliczne zaznaczenie krytyki działań ratusza. Stowarzyszenie MODrzew organizuje spacer z przyrodnikiem, który ma być swoistym pożegnaniem z obecnym ekosystemem parku.
1 czerwca rozpocznie się budowa kontrowersyjnego miejskiego kąpieliska w Parku Centralnym, w rejonie hal Grupa Moderator Arena i Immobile Łuczniczka. Kilkanaście dni temu wojewoda Michał Sztybel wręczył prezydentowi Rafałowi Bruskiemu pozwolenie na budowę zamierzenia, które od dawna wzbudza emocje z uwagi na ingerencję w środowisko. Prezydent uspokajał przeciwników – zapowiedział jednak, iż inwestycja wiążę się z wycinkami, ale też nasadzeniami.
Pod publikacjami o rozpoczęciu budowy otwartej pływalni rozgorzały dyskusje, krytykujące lokalizację (także z uwagi na wyłączenie z użytkowania tramwaju na Babią Wieś, który umożliwiałby dojazd) i zakres zadania. Głos ponownie zabrało stowarzyszenie MODrzew, które od dawna apelowało o wstrzymanie inwestycji lub zmianę jej lokalizacji.
– Po dzisiejszej konferencji prasowej wciąż nie jesteśmy uspokojeni. Wykonawca przyznał, iż „zawsze jest jakaś doza niepewności, bo ten teren tam jest podmokły, też nie do końca zbadany” – już wcześniej w branżowej publikacji dotyczącej inwestycji podawano, iż grunt w miejscu budowy „okazał się mniej stabilny, niż sądzono”, co miało wpływ m.in. na wzrost kosztów przedsięwzięcia. Bydgoszcz ma już pewne doświadczenia w budowie na terenie podmokłym i wyniknął z nich wyłącznie paraliż mający wpływ na większą część miasta (wyłączenie ruchu tramwajowego) – oto jeden z argumentów społeczników.
MODrzew dodał, iż budowa rozpocznie się 1 czerwca, kiedy przez cały czas trwa okres lęgowy ptaków. – Trudno uwierzyć, iż siedliska te w znacznym stopniu nie ulegną zniszczeniu. Miejsce to pomaga niwelować skutki efektu miejskiej wyspy ciepła – betonowy zbiornik na środku z pewnością w tym nie pomoże, a jak zdarta płyta powtarzamy, iż nasadzenia zastępcze nigdy nie odbudują wartości starego drzewostanu. Oczywiście będziemy monitorować, ile drzew rzeczywiście zostanie wyciętych, a ile nasadzonych – podkreślają członkowie organizacji.
By zwrócić uwagę na problem przyrodniczy, społecznicy zapraszają na spacer po Parku Centralnym, który został przełożony z poniedziałku na czwartek, 21 maja o godz. 17:00. Przewodnikiem będzie dr inż. Jacek Zieliński – przyrodnik, ornitolog, społecznik, który od lat angażuje się w ochronę przyrody w regionie. – Współtworzył obszary chronione na terenie województwa i chętnie podzieli się swoją wiedzą o ptakach, przyrodzie oraz lokalnych ekosystemach – zaznacza MODrzew.
Jak podkreśla stowarzyszenie, spacer będzie także symbolicznym pożegnaniem z Parkiem Centralnym i jego obecnym ekosystemem. – To ostatnia okazja, by wspólnie przyjrzeć się temu miejscu, posłuchać o jego przyrodniczej wartości i zobaczyć, co bezpowrotnie się zmieni – zaprasza.

2 dni temu















