Mieszkańcy gminy Repki w powiecie sokołowskim sprzeciwiają się budowie ferm drobiu i chlewni. Czterech różnych inwestorów chce wybudować w trzech nieodległych od siebie miejscowościach łącznie około 20 takich miejsc. Chodzi o Kobylany Górne, Sawice Wieś i Włodki.
Mieszkańcy boją się o smród
Nieprzyjemnych zapachów i spadku wartości działek – m.in. tego obawiają się mieszkańcy gminy Repki. "Dramat to mało powiedziane, boimy się, iż nie będzie dało się tu w ogóle żyć" – mówili reporterce Polskiego Radia RDC przerażeni ludzie.
Władze gminy Repki tłumaczą, iż inwestycje są dopiero a początkowym etapie, inwestorzy niedawno zwrócili wydanie decyzji środowiskowych. Teraz plany opiniować będą Wody Polskie, Sanepid, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska i urząd marszałkowski.
Są protesty, ale inwestycja brnie naprzód
Mimo protestów mieszkańców urzędnicy musieli wszcząć postępowanie w sprawie inwestycji, jak wyjaśnia wójt gminy Repki Apolonia Stasiuk.
– Oczywiście ja sobie zdaję sprawę z tego, iż mieszkańcy są przeciwni. Wszczęliśmy postępowanie. W tej chwili muszą wypowiedzieć się odpowiednie organy, czyli Wody Polskie, Sanepid i zobaczymy, jakie będą opinie właśnie tych instytucji. Wtedy będziemy dalej procedować w decyzje – dodaje Stasiuk.
Poza nieprzyjemnymi zapachami i spadkiem wartości gruntów mieszkańcy obawiają się możliwych niedoborów wody, bo – jak tłumaczą – inwestycje wiązałyby się z budową kilku studni głębinowych.

1 godzina temu














