
– Mamy problemy z drzewostanami, szczególnie starszymi oraz tymi, które mają płytkie systemy korzeniowe – mówi Dariusz Godlewski, nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża. Jego zdaniem brak wody jest już wyraźnie odczuwalny. – W miastach tego nie widzimy, bo odkręcamy kran i woda leci, ale w terenie jest to bardzo widoczne.