Fala upałów w Indiach. Jeszcze przed El Niño temperatury sięgają 48°C

54 minut temu
Zdjęcie: fala upałów


Indyjski Departament Meteorologiczny (IMD) ostrzega przed znaczącym wzrostem temperatur w najbliższych dniach. Fala upałów ma objąć północno-zachodnią i środkową część kraju, stając się realnym zagrożeniem dla zdrowia obywateli. Dodatkowo niepokoi zjawisko El Niño, które jeszcze pogłębi kryzys.

Czy termometry pokażą ponownie 50°C?

Komunikat wydany przez IMD 20 maja br. nie wiąże co prawda obecnego ocieplenia pogody z nadejściem El Niño, ale przypomina, iż w przeszłości ciepła faza oscylacji ENSO wyraźnie nasilała fale upałów w Indiach. W czasie ostatniego epizodu w 2024 r. na przedmieściach New Delhi termometry pokazały 52,3°C, ale wynik ten został zakwestionowany – do dziś nie wiadomo, czy nie był wywołany błędem działania czujnika lub unikalnymi warunkami lokalnymi.

Oficjalny rekord temperatury w Indiach padł w 2016 r. – w Radżastanie zarejestrowano wówczas 51°C. Wiele wskazuje na to, iż w kolejnych dniach owo maksimum może zostać przekroczone. Już 18 maja br. w Delhi zaobserwowano 43,4°C, zaś w wioskach wokół stolicy termometry pokazały ponad 44°C, o 3°C więcej niż wynosi średnia dla tego okresu.

Do IMD spłynęło również doniesienie o zmierzeniu 50°C w zurbanizowanej części Ghaziabad, niedaleko Delhi. Termometr znajdował się na utwardzonej powierzchni, ale pomiaru nie udało się zweryfikować. We wtorek 19 maja w mieście Banda w stanie Uttar Pradesh potwierdzono natomiast temperaturę 48,2°C. W wielu miejscach anomalie przekroczyły już +5°C.

Nadchodząca fala upałów będzie niebezpieczna

Indyjscy meteorolodzy zwracają uwagę, iż wysokim temperaturom towarzyszą gorące i suche wiatry, które zwiększają ryzyko wystąpienia stresu cieplnego. Dodatkowo mieszkańcy gęsto zaludnionych dzielnic, których w całym kraju nie brakuje, będą odczuwać znacznie wyższe temperatury z powodu efektu miejskiej wyspy ciepła. Skutki zdrowotne dotkną przede wszystkim pracujących na zewnątrz, małych dzieci, seniorów oraz osoby przewlekle chore.

IMD apeluje, aby dbać o nawodnienie oraz szukać chłodu i cienia, gdzie to tylko możliwe. W mediach społecznościowych ukazały się już komunikaty opisujące zagrożenie i nawołujące do odpowiedzialnego zachowania. O tym, iż ryzyko jest istotne, przekonują historyczne dane – według Indyjskiej Agencji Zarządzania Kryzysowego w latach 2000-2020 fale upałów spowodowały śmierć ponad 17 tys. osób.

Zabetonowane indyjskie miasta inkubatorem ciepła

Już w zeszłym miesiącu platforma Air Quality Index informowała, iż 50 najgorętszych miast świata znajduje się w Indiach. Kryterium oceny gorąca nie była jednak wyłącznie temperatura, ale również poziom natężenia światła słonecznego, opadów i wilgotności oraz siła wiatru.

Eksperci podkreślają, iż mieszkańcom Indii zagraża nie tylko sam klimat, ale także betonowa infrastruktura wielkich miast, która potęguje wpływ fal upałów. Zabudowane metropolie bez terenów zielonych i przestrzeni wodnych straciły zdolność do chłodzenia się w nocy. Mitashi Singh, reprezentujący Centre for Science and Environment (CSE), dodał, iż sytuację pogarsza powszechne zastosowanie materiałów budowlanych łatwo przepuszczających ciepło, takich jak blachy oraz galwanizowane żelazne konstrukcje dachów.

Jedynym ratunkiem dla indyjskich miast w obliczu zbliżającego się El Niño wydaje się przywrócenie zieleni na terenach zurbanizowanych, wprowadzenie porowatych nawierzchni oraz usunięcie zbędnych nawierzchni betonowych i asfaltowych.

Idź do oryginalnego materiału