Druga edycja raportu FAO Status of the World’s Soil Resources 2026 maluje posępny obraz stanu gleb na świecie. Ponad 1 mld ha gruntów uprawnych i pastwisk określono jako zdegradowane, a konsekwencje gospodarcze tego zjawiska są dalekosiężne i obejmują spadek produktywności rolnictwa oraz ryzyko wzrostu cen i ograniczenia podaży żywności.
Nowa ocena FAO po dekadzie
W 2014 r. Międzyrządowy Panel Techniczny ds. Gleb (ITPS), wspierany przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) oraz jej Globalne Partnerstwo na rzecz Gleb (GSP), rozpoczął prace nad przygotowaniem oceny, która miała pozwolić krajom poszerzyć wiedzę, a w konsekwencji podjąć skuteczniejsze działania w celu promowania zrównoważonego zarządzania glebami.
Pierwsza edycja raportu Status of the World’s Soil Resources (SWRS) ukazała się w 2015 r. i została biblią współczesnego gleboznawstwa w odniesieniu do szerszego kontekstu gospodarki światowej oraz bezpieczeństwa żywnościowego. Teraz do rąk ekspertów i decydentów trafia druga edycja SWRS, która skupia się na zmianach ostatniej dekady oraz perspektywach rozwoju sytuacji.
Degradacja gleb to problem wieloczynnikowy
Zdrowe gleby umożliwiają życie. Dostarczają 95 proc. żywności, którą spożywamy, filtrują i magazynują wodę, regulują klimat, wspierają bioróżnorodność oraz zapewniają utrzymanie milionom ludzi – piszą autorzy SWRS 2026.
Największym problemem na całym świecie pozostaje erozja gleb. Utrata węgla organicznego i składników odżywczych, ograniczenie bioróżnorodności, zanieczyszczenie, zasolenie oraz uszczelnienie gruntu to dalsze poważne zagrożenia, które są ze sobą ściśle powiązane i często wzajemnie się nasilają. Oznacza to również, iż rozwiązanie jednego problemu często przynosi korzyści w zakresie innych funkcji gleby.
W porównaniu z poprzednią edycją w tegorocznym SWRS znacznie więcej uwagi poświęcono zmianie klimatu, która jest bezpośrednim i pośrednim czynnikiem wpływającym na zmiany zachodzące w glebach. Po raz pierwszy uwzględniono również wpływ konfliktów zbrojnych, podczas których poważnie naruszana jest struktura gleby, a dostawy nawozów ulegają zakłóceniom, co pogarsza bilans składników odżywczych.
Od gleby do plonu, czyli wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe
Wspomniane wyżej zagrożenia dla kondycji gleb nie są jedynie suchymi kryteriami gleboznawstwa –każde z nich ma realne przełożenie na jakość usług ekosystemowych, a co za tym idzie dobrobyt całego łańcucha żywnościowego: rolników, przetwórstwa, handlu, importerów żywności i konsumentów.
Tymczasem erozja wywołana wodą, wiatrem i orką, jak również utrata węgla organicznego skutkują zaburzeniami cyklu obiegu wody i substancji odżywczych w glebie, negatywnie wpływając na rozwój roślin uprawnych. Utrata różnorodności biologicznej gleby dodatkowo utrudnia wymianę gazową i regulację populacji szkodników oraz redukuje odporność upraw na stres.
Bezpośrednie przełożenie jakości gleb na rynek żywnościowy obrazują fakty uwzględnione w raporcie:
- w latach 2000–2010 erozja wodna spowodowała spadek plonów kukurydzy na 58 proc. powierzchni gruntów wykorzystywanych do jej uprawy, a pszenicy na 46 proc. powierzchni gruntów;
- globalna produkcja żywności zmniejszyła się wskutek silnej erozji gleby o około 33,7 mln ton, co odpowiada 0,41 proc. światowej produkcji rolnej;
- w Australii, gdzie zakwaszenie dotyka już około połowy gleb wykorzystywanych do produkcji rolnej, roczną wartość utraconej z tego powodu produkcji oszacowano na 1,585 mld dolarów australijskich (AUD);
- łączny względny spadek plonów z powodu zasolenia gleb wynosił w 2024 r. 0,5 proc. i wahał się od 0,03 proc. w przypadku soi do 5,05 proc. w przypadku fasoli.
Niestety, wielu danych ekonomicznych związanych z wpływem degradacji gleb na bezpieczeństwo żywnościowe świata brakuje. Przykładem jest choćby mało zbadane zagęszczenie gleb spowodowane ubiciem – wiemy, iż w samych tylko Anglii i Walii dotyka ono około 40 proc. całkowitej powierzchni gruntów rolnych i powoduje spadek plonów o 4–5 proc.
Regionalna analiza postępów: za mało i zbyt powoli
W SWRS 2026 nie zabrakło podsumowania działań na rzecz lepszego stanu gleb w poszczególnych regionach świata. Autorzy ocenili skuteczność ograniczania siedmiu kluczowych czynników zagrożenia, od erozji gleb po ich uszczelnianie.
Pozytywnej oceny doczekały się przede wszystkim wysiłki poczynione w Azji Wschodniej w celu zmniejszenia utraty węgla zmagazynowanego w glebach, ich zanieczyszczenia oraz pokrywania nieprzepuszczalnymi materiałami typu asfalt czy beton. Ograniczanie zasięgu nieprzepuszczalnych powierzchni powiodło się również w Azji Środkowej i Afryce Subsaharyjskiej, ale Europa znalazła się w gronie największych maruderów w tym zakresie.
Z niepokojących zjawisk na podkreślenie zasługuje bardzo słabe wdrażanie działań na rzecz walki z zanieczyszczeniem gleb w regionie Amazonii oraz generalnie niskie zainteresowanie działaniami na rzecz poprawy różnorodności biologicznej gleb – szczególnie krytycznie oceniono inicjatywy podejmowane w Ameryce Północnej i na Dalekim Wschodzie oraz na wyspach na Pacyfiku.
Eksperci z FAO piszą o znaczącej luce we wdrażaniu znanych i sprawdzonych rozwiązań poprawiających stan gleb. Około połowa regionów odnotowuje spadek skali stosowania zrównoważonych praktyk, podczas gdy tylko w 10 proc. obserwuje się wzrost ich wykorzystania od 2015 r.
Co można robić lepiej?
SWRS 2026 formułuje pięć kierunków działań, które mają zatrzymać dalszą degradację gleb:
- Umiejscowienie kwestii gleb w centrum uwagi przepisów prawa, polityki publicznej, planowania przestrzennego i programów rozwojowych.
- Inwestycje w edukację, szkolenia oraz wymianę wiedzy naukowej, tradycyjnej i rdzennej, m.in. poprzez Global Soil Doctors Programme.
- Usprawnienie systemu oceny i monitoringu gleb, w tym opracowanie wskaźników i wartości progowych dostosowanych do lokalnych warunków.
- Zachęty finansowe, ekonomiczne i polityczne, które pomogą rolnikom i zarządcom gruntów wdrażać praktyki zrównoważonego gospodarowania glebami.
- Rozwój szerokiej współpracy między rządami, naukowcami, rolnikami, społecznościami lokalnymi, ludnością rdzenną, sektorem prywatnym i społeczeństwem obywatelskim.
Brak inwestycji w gleby to zaniedbanie, za które płacą wszyscy: rządy zwalczające skutki suszy i powodzi, rolnicy cierpiący z powodu niższej produktywności oraz konsumenci, którzy muszą więcej zapłacić za żywność.
Pisząc artykuł, korzystałam z:
FAO and ITPS. 2026. Status of the world’s soil resources 2026. Rome, FAO., https://doi.org/10.4060/ce0792en

59 minut temu












![Nie zmarnować szansy. Tydzień Wychowania i co dalej? [FELIETON]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/mid-26901467.jpg)




