Sukces naszej redakcji – wrak samochodu zniknął

1 godzina temu

Dwa miesiące temu napisaliśmy, iż wrak samochodu leży już 3 lata na skarpie przy drodze wojewódzkiej nr 381 pomiędzy Gorzuchowem a Bierkowicami. Nasz artykuł (pt. „Zardzewiała władza”) wysłaliśmy do pięciu instytucji.

Trzy z nich odpowiedziały niemal natychmiast. Po dwóch tygodniach odpowiedziały też Wody Polskie (stanowiska tych instytucji publikujemy w ramce).

Zgoła inaczej zachował się Zbigniew Tur, wójt gminy wiejskiej Kłodzko. Od niego żadnej odpowiedzi nie dostaliśmy, ale...

Wraku na skarpie już nie ma. Zleciłem jego usunięcie. – poinformował nas wójt Tur kilka dni temu.

Trafił na plac przy Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji
– dodaje samorządowiec.

Zdaniem wójta nie wiadomo dokładnie, na czyjej działce leżało to auto. Jednak ustalanie geodezyjnych granic byłoby droższe i trwałoby dłużej niż wywiezienie wraku, który zgodnie z prawem będzie teraz przez pół roku oczekiwał na właściciela.

Rozbite auto bez tablic rejestracyjnych leżało na skarpie przy drodze wojewódzkiej nr 381 pomiędzy Bierkowicami a Gorzuchowem przez 3 lata. Rdzewiejący wrak to jasnoniebieski Ford Focus. Prawdopodobnie nie jest to efekt wypadku, tylko świadomego porzucenia, a adekwatnie dzikiego zezłomowania.

Stanowiska instytucji, czyli klasyczna spychologia

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei

Rzecznik Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei stwierdził, iż wrak – po sprawdzeniu na miejscu przez pracowników DSDiK – nie leży w pasie drogowym, ale na działce należącej do Wód Polskich.

Policja w Kłodzku

Ustaliła, iż pojazd znajduje się poza drogą publiczną, na terenie nieobjętym ruchem drogowym, i brak jest podstaw prawnych do podjęcia działań przez policję w zakresie jego usunięcia.

Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Pojazd pozostawiony w pasie drogowym nie podlega automatycznie kompetencjom starosty, a najważniejsze znaczenie ma jego stan techniczny oraz kwalifikacja prawna. Ponieważ pojazd znajduje się w pasie drogi wojewódzkiej nr 381, istotną rolę odgrywa zarządca drogi, który odpowiada za utrzymanie pasa drogowego i bezpieczeństwo ruchu. To w jego kompetencjach leży podejmowanie działań w przypadku przeszkód lub zagrożeń w pasie drogowym.

Wody Polskie

Sprawa wraku samochodu była przedmiotem działań Wód Polskich, ale tylko formalnych i prowadzonych na papierze.

Po przeprowadzeniu wizji w terenie Wody Polskie zgłosiły sytuację do adekwatnej miejscowo jednostki policji. Z uzyskanej informacji zwrotnej wynika, iż ustalono właściciela pojazdu oraz wezwano go do jego usunięcia, ale nie podjął on działań – informuje zespół prasowy Wód Polskich we Wrocławiu i dodaje, iż w przypadku skutecznego ustalenia właściciela auta obowiązek jego usunięcia spoczywa właśnie na nim.

Dalsze działania prowadzone są przez adekwatne służby, w tym policję, zgodnie z ich kompetencjami – zaznaczają.

Idź do oryginalnego materiału