Rodzice uczniów szkoły w Turzy spotkali się z burmistrz Dobrodzienia

1 miesiąc temu
Fot. Radio Doxa

Tematem były dalsze losy tamtejszej szkoły podstawowej. Problemy demograficzne i tym samym rosnące koszty utrzymania placówek oświatowych to problem także w gminie Dobrodzień. W sieci burmistrz opublikowała film, na którym wstępnie mówi o możłiwości połączenia szkół w Turzy i Szemrowicach. Podzieliłyby się one klasami. W jednej uczyłyby się I-III w drugiej IV-VIII. Zdaniem Agnieszki Hurnik to tylko pierwsze przymiarki. Rodzice poczuli się pominięci, bo woleliby znać te wyliczenia przed publikacją filmu. Uważają też, iż nie wszystko wzięto pod uwagę. Dziś (09.01) też nie wyszli ze spotkania w pełni usatysfakcjonowani.

– Trudno mówić, iż wszystko jest jasne, kiedy te wyliczenia są po prostu niepełne. Chcemy poznać dokładne koszty działania placówki, ale też wiedzieć czy takie połączenie, przyniesie gminie spodziewane oszczędności. Czekamy na to, jakie dane otrzymamy przed kolejnym spotkaniem – mówi Iwona Domaszewska, przewodnicząca Rady Szkoły

Usatysfakcjonowana po spotkaniu była za to burmistrz Dobrodzienia.

– Rozumiem rodziców, iż nie chcą takich zmian. Wymieniliśmy argumenty i to było bardzo konstruktywne. Właśnie przygotowujemy dokładne wyliczenia związane z kosztami generowanymi przez oświatę, z dowozem uczniów, mapą obwodów szkolnych. Na ich podstawie będziemy poszukiwać rozwiązania sytuacji – odpowiada Agnieszka Hurnik.

Jakiekolwiek decyzje poprzedzą konsultacje społeczne, których przedsmak dały dzisiejsze rozmowy, potwierdza burmistrz. Szersze opracowanie danych ma być gotowe na 29 stycznia czyli na posiedzenie merytorycznej komisji rady gminy. Rodzice prosili burmistrz Agnieszkę Hurnik, aby wyliczenia trafiły do nich przed dniem spotkania komisji, żeby mogli je przeanalizować i wypracować wspólne stanowisko.

Iwona Domaszewska, Agnieszka Hurnik:

Szersze wypowiedzi:

Fot. Radio Doxa
Fot. Radio Doxa

Autor: Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału