
Premier Mark Carney w Toronto General Hospital, w czwartek 4 czerwca.
Kanada stawia na rozwój sztucznej inteligencji i budowę nowoczesnych centrów danych, które mają zapewnić krajowi większą niezależność technologiczną. Premier Mark Carney przedstawił nową strategię AI zakładającą znaczące zwiększenie mocy obliczeniowej kraju do 2030 roku oraz budowę dużych centrów danych przeznaczonych do obsługi systemów sztucznej inteligencji.
Nowe obiekty mają umożliwić przechowywanie i przetwarzanie danych na terenie Kanady, co ma zwiększyć bezpieczeństwo informacji oraz ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców technologii. W przeciwieństwie do tradycyjnych centrów danych, infrastruktura AI wymaga znacznie większej mocy obliczeniowej, zużywa więcej energii i potrzebuje zaawansowanych systemów chłodzenia.
Ottawa już wcześniej zapowiedziała inwestycje w rozwój tzw. suwerennej infrastruktury sztucznej inteligencji. W budżecie na 2025 rok przewidziano ponad 925 mln dolarów na rozbudowę publicznych i komercyjnych zasobów obliczeniowych AI. Celem jest zapewnienie kanadyjskim firmom, naukowcom i instytucjom dostępu do nowoczesnych technologii oraz utrzymanie konkurencyjności kraju w globalnym wyścigu technologicznym.

Po ukończeniu budowy centrum danych AI firmy Microsoft w Etobicoke będzie miało powierzchnię całkowitą 280000 stóp kwadratowych.
Rozwój centrów danych budzi jednak kontrowersje. W wielu społecznościach lokalnych pojawiają się obawy dotyczące dużego zużycia energii elektrycznej, zapotrzebowania na wodę do chłodzenia urządzeń oraz możliwego wzrostu kosztów usług komunalnych. Protesty przeciwko takim inwestycjom pojawiały się już m.in. w Saskatchewan i Kolumbii Brytyjskiej.
Przedstawiciele branży technologicznej przekonują jednak, iż nowoczesne centra danych są znacznie bardziej efektywne niż jeszcze kilka lat temu. Coraz częściej wykorzystują zamknięte systemy chłodzenia oraz korzystają z naturalnie niższych temperatur panujących w Kanadzie, co pozwala ograniczyć zużycie energii i wody.
Eksperci podkreślają, iż rozwój sztucznej inteligencji będzie wymagał dalszych inwestycji w infrastrukturę. Zwolennicy projektu argumentują, iż nowe centra danych oznaczają miejsca pracy, napływ inwestycji oraz większą kontrolę nad krajowymi zasobami cyfrowymi. Krytycy obawiają się natomiast kosztów środowiskowych i wpływu takich obiektów na lokalne społeczności.






![Prymicja ks. Filipa Wróbla w Myszyńcu. "To ziemia kapłańska i błogosławiona" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/ksfilipwrob.png)


