Protest pod magistratem. Przedsiębiorcy z Rybitw domagają się dialogu z władzami miasta [ZDJĘCIA]

2 miesięcy temu

Na placu Wszystkich Świętych w Krakowie odbyło się pokojowe zgromadzenie przedsiębiorców i pracowników firm z rejonu Rybitw. Uczestnicy manifestacji zwracali uwagę, iż aktualne plany zagospodarowania tych terenów mogą zagrażać dalszemu funkcjonowaniu tamtejszych zakładów przemysłowych.

Według protestujących, projekt tzw. masterplanu oznacza w praktyce stopniowe wypieranie działalności gospodarczej na rzecz nowej zabudowy mieszkaniowej. – Od lat prowadzimy tu firmy, zatrudniamy setki osób i płacimy podatki, z których korzysta całe miasto. Teraz mamy poczucie, iż nasz głos jest pomijany – mówił Mieczysław Jakubowski, właściciel grupy firm działających na Rybitwach.

Demonstracja odbyła się w dniu obrad Rady Miasta, by – jak podkreślali organizatorzy – przypomnieć samorządowcom, iż decyzje planistyczne dotyczą tysięcy miejsc pracy i realnych wpływów do budżetu.

Jakubowski zaznaczył również, iż przedsiębiorcy nie korzystają z żadnych specjalnych przywilejów. – Nigdy nie prosiliśmy o ulgi ani strefy ekonomiczne. Prowadzimy działalność uczciwie, a teraz słyszymy, iż powinniśmy ustąpić deweloperom. To niezrozumiałe – podsumował.

Zdaniem protestujących, pomysły intensywnej zabudowy mieszkaniowej mogą w przyszłości generować duże koszty dla miasta – związane m.in. z transportem, edukacją i infrastrukturą publiczną. – jeżeli zlikwiduje się dochodowe firmy, a w ich miejscu powstaną bloki, Kraków straci znaczną część wpływów z podatków – zwracali uwagę uczestnicy.

Podczas zgromadzenia poruszono też temat zakładów przetwarzania odpadów działających na Rybitwach. Właściciele tych firm wskazywali, iż nie otrzymali żadnych konkretnych informacji o ewentualnych nowych lokalizacjach. Niepokój budzą również pojawiające się propozycje przeniesienia działalności do Pleszowa – miejsca, które, jak twierdzą przedsiębiorcy, jest silnie skażone przemysłowo i przez wiele lat nie będzie nadawało się do użytku.

Protest zakończył się apelem o konstruktywny dialog i większą przejrzystość działań urzędników. Uczestnicy wyrazili nadzieję, iż ich argumenty zostaną uwzględnione przy dalszych pracach nad planem zagospodarowania Rybitw.

KK

Idź do oryginalnego materiału