Jolanta Banach, radna miasta Gdańska z ramienia Wszystko dla Gdańska, opisała zdarzenie z galerii handlowej i nadała mu jednoznaczny wydźwięk polityczny. Obwiniła opozycję za incydent w galerii handlowej. Jolanta Banach i relacja z gdańskiej galerii Zdarzenie, które opisała Jolanta Banach, miało mieć miejsce w Galeria Madison. Według jej wpisu grupa chłopców w wieku od ośmiu do piętnastu lat rozmawiała po ukraińsku w strefie gastronomicznej. Radna przyznała, iż nie słyszała konkretnych słów wypowiadanych przez siedzącego obok starszego mężczyznę. Jak napisała, swoje wnioski wyciągnęła z tonu głosu i gestów. To wystarczyło, by uznać zachowanie za wrogie. W dalszej części relacji Jolanta Banach
Jolanta Banach: „Zostałam zwyzywana od suk i k**ew”. Spór z rzekomym działaczem prawicy
wbijamszpile.pl 9 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Jolanta Banach: „Zostałam zwyzywana od suk i k**ew”. Spór z rzekomym działaczem prawicy
Powiązane
Głosowanie w BO Babimostu
1 godzina temu
Polecane
Radzyń Podlaski. Niezwykłe zwykłe historie (cz. 796)
1 godzina temu










