Polepszenie jakości świadczonych usług – to jeden z tematów IV Ogólnopolskiego Zjazdu Mierniczych Geodezyjnych, który odbywa się w Opatowie. Biorą w nim udział specjaliści z całej Polski.
Andrzej Żylis, Główny Geodeta Kraju poinformował o postępach prac na nowelizacją ustawy o zawodzie mierniczego i samorządzie zawodowym. w tej chwili widnieje w niej zapis z 1952 roku, który pozwala by usługi geodezyjne realizował przedsiębiorca, natomiast po zmianach zapis wyraźnie będzie wskazywać na to, iż musi to być uprawniony geodeta. To wiele zmieni nie tylko dla osób wykonujących ten zawód, ale i dla ludzi korzystających z usług – zapewnił minister.
– Osoba, która będzie chciała skorzystać z usług geodezyjnych będzie miała pewność, iż jeżeli przyjdzie do przedsiębiorstwa zajmującego się usługami geodezyjnymi, to te prace wykona osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia zawodowe nadana przez państwo. Teraz ma jedynie taką pewność, iż te prace będą tylko nadzorowane przez taka osobę – stwierdził minister Andrzej Żylis.
Obecnie usługi związane z pomiarami gruntów wykonują firmy geodezyjne, które może założyć każdy. Jest to powodem wielu błędów.
– Zdarza się, iż linie graniczne są przesuwane, zamiast jednego znaku granicznego są trzy. To powoduje chaos i doprowadza do sporów. Błędy wynikają z braku wiedzy i doświadczenia. Nadzór nad tym sprawuje państwo polskie, ale administracja pod tym względem jest niewydolna – powiedział Krzysztof Szczepanik z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Geodetów.
Jest ryzyko, iż ograniczenie liczby osób, które będą mogły zajmować się usługami geodezyjnymi podniesie ceny. Paweł Lebicz, geodeta uprawniony, prowadzący własną działalność gospodarczą uważa jednak, iż zmiany są potrzebne, aby zapewnić jak najwyższą jakość pomiarów.
Projekt zmian w ustawie o zawodzie mierniczego i samorządzie zawodowym jest teraz na etapie procedowania we wspólnej komisji rządu i samorządu.
Ogólnopolski Zjazd został zorganizowany z okazji 100-lecia nadania specjalnych uprawnień dla zawodu mierniczego-geodety. Wydarzenie potrwa do niedzieli (25 stycznia).

7 godzin temu









