Zamojscy radni Różę popamiętają

1 godzina temu
Sąd Rejonowy w Zamościu – wyrokiem nakazowym – uznał lewicowych działaczy winnymi popełnienia wykroczenia i każdemu z obwinionych wymierzył karę grzywny w wysokości 1 000 zł, a ponadto orzeczono nawiązkę w kwocie 500 zł na rzecz Miasta Zamość od każdego z obwinionych oraz zasądzono 170 zł tytułem kosztów sądowych. Wyrok nakazowy uprawomocnił się w stosunku do Katarzyny Szargało-Szkałuby oraz Piotra Zawrotniaka. Sprzeciw od wyroku nakazowego wniósł jedynie Janusz Kupczyk, argumentując swoje stanowisko niską szkodliwością czynu, neutralnością napisu oraz faktu, iż wykonano go kredą, a więc materiałem nietrwałym i łatwo usuwalnym. – W konsekwencji wyrok nakazowy utracił moc w części dotyczącej tego obwinionego, a sprawa w tym zakresie pozostaje w toku – poinformował nas wiceprezes Sądu Rejonowego w Zamościu Przemysław Kułaj.Termin rozprawy został wyznaczony na 22 września.Sprawa dotyczy wydarzeń z 5 marca br. Tego dnia w Zamościu odbyła się konferencja poświęcona Róży Luksemburg „»Wolność jest zawsze wolnością dla myślących inaczej« Róża Luksemburg, słynna Zamościanka”. Zebranych, wśród których znaleźli się m. in. Miguel Berger, ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce, dr Achim Kessler, dyrektor polskiego przedstawicielstwa Fundacji im. Róży Luksemburg, a także Weronika Kostyrko, autorki biografii Róży Luksemburg „Czerwona Róża” przywitał prezydent Zamościa Rafał Zwolak. W programie konferencji znalazł się panel dyskusyjny, któremu towarzyszyła wystawa „Poza kadrem. Rodzina Róży Luksemburg”. Organizatorzy zrezygnowali jednak z prezentacji tablicy poświęconej bohaterce konferencji, która pierwotnie miała być odsłonięta na zabytkowej tablicy przy ul. Staszica 37 (podczas zorganizowanej dzień wcześniej konferencji prasowej przed zamojskim Ratuszem kierownictwa IPN zapowiedziano podjęcie kroków prawnych w celu zablokowania upamiętnienia Róży Luksemburg – przyp. red.).Gdy delegacja pod wodzą radnego Nowej Lewicy Janusza Kupczyka (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej) udała się na podcienia, by złożyć kwiaty w miejscu, skąd kilka lat temu zdjęto tablicę poświęconą Róży Luksemburg i gdzie miasto zamierzało umieścić nową, okazało się, iż ktoś zamalował znajdujący się na ścianie napis „Róża Pamiętamy!”. Wówczas Janusz Kupczyk wraz z radną Katarzyną Szargało-Szkałubą z Partii Razem (Klub Radnych Prezydenta Rafała Zwolaka) oraz sekretarzem Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy Piotrem Zawrotniakiem postanowili ten napis odtworzyć. Kredą napisali: „Różę pamiętamy!!!”.Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia złożył Adam Olejniczak, lider zamojskiego Klubu Konfederacji. Według niego, upamiętniając komunistkę, znaną m. in. ze sprzeciwu wobec odzyskania przez Polskę niepodległości oraz sprzeciwu wobec polityki Józefa Piłsudskiego, który miał zachęcać środowisko socjalistyczne do wspierania tych dążeń, delegacja dopuściła się wandalizmu, a ich działanie miało charakter publiczny i odbyło się w obecności kamer. – Sprawa dotyczyła wykroczenia z art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń, który odnosi się do umieszczania napisów lub rysunków w miejscu publicznym bez zgody zarządzającego – precyzuje podkom. Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.Za taki czyn grozi kara ograniczenia wolności albo grzywny.Warto dodać, iż sprawa wpisuje się w trwający od kilku miesięcy spór dotyczący upamiętnienia Róży Luksemburg w Zamościu. W lutym pojawiły się plany umieszczenia na kamienicy przy ul. Staszica 37 pamiątkowej tablicy poświęconej tej postaci, co wywołało protest środowisk prawicowych. Konfederacja informuje, iż zorganizowała petycję przeciwko tej inicjatywie, pod którą podpisało się ponad 1 500 osób. – Petycja trafiła na ręce prezydenta Zamościa, czekamy na odpowiedź – przekazał nam jeden z jej autorów, Piotr Zduńczyk.4 marca, podczas briefingu, który zorganizował na Rynku Wielkim Zarząd Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość na czele z jego prezesem posłem Sławomirem Zawiślakiem z Konfederacji Korony Polskiej, przedstawiciele licznych organizacji patriotycznych, kombatanckich oraz historycy wyrazili stanowczy sprzeciw wobec planów przywrócenia w przestrzeni publicznej Zamościa tablicy upamiętniającej Różę Luksemburg.
Idź do oryginalnego materiału