To nie tylko kwestia ambicji – chodzi o ropę, wpływy i symboliczne zwycięstwo, którego nie osiągnął żaden prezydent od czasów Kennedy’ego. „Kennedy próbował zrobić desant na Kubę. Zakończyło się to fiaskiem w Zatoce Świń” – przypomina Tomasz Sekielski. Trump chce naprawić ten błąd i przejść do historii.
Ale to nie koniec. Trump rozważa choćby zakup Grenlandii od Danii – pomysł, który wydawał się żartem, dziś wraca w poważnych rozmowach. „Amerykanie są zaprawieni w kupowaniu terytorium – kupili Alaskę, Luizjanę, Florydę. Gdyby się Trumpowi udało kupić Grenlandię, przejdzie do historii, a na tym zależy mu najbardziej” – mówi Węglarczyk.
Równocześnie w Iranie realizowane są krwawe protesty przeciwko reżimowi ajatollahów. Trump grozi interwencją, jeżeli Teheran nie uszanuje praw obywatelskich. „Iran spogląda ku wolności i być może jak nigdy dotąd, Stany Zjednoczone są gotowe pomóc!” – napisał Trump na swojej platformie. Czy to początek nowej ery na Bliskim Wschodzie?
Na krajowym podwórku emocji nie brakuje. Były minister sprawiedliwości, ścigany w Polsce, otrzymał azyl polityczny od rządu Viktora Orbána. W obszernym wpisie na platformie X Ziobro tłumaczy: „Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem”. Krytycy nie mają wątpliwości: „To pokaz tchórzostwa, a nie heroizmu” – skomentował to Tomasz Sekielski. "Jestem pewien, iż gdyby PiS za dwa lata wróciło do władzy, a Ziobro zostałby ponownie ministrem sprawiedliwości, zacząłby ścigać ludzi z Koalicji Obywatelskiej. I gdyby oni masowo zaczęli uciekać za granicę, to wtedy Zbigniew Ziobro wychodziłby przed kamery, walił pięścią w stół i mówił, iż to jest akt tchórzostwa. To, co robi teraz jest żałosne."- podsumowuje Bartosz Węglarczyk.
Przypomnijmy, w poniedziałek adwokat Zbigniewa Ziobry, Bartosz Lewandowski poinformował, iż azyl został przyznany w związku z działaniami polskiej prokuratury, które miały mieć charakter politycznych represji. Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, gdzie prokuratura zarzuca mu popełnienie 26 przestępstw. W listopadzie Sejm uchylił mu immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie. Posiedzenie aresztowe w sprawie Ziobry odbędzie się 15 stycznia.
W sobotę prezydent Karol Nawrocki uczestniczył na Jasnej Górze w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców. Falę komentarzy wywołały słowa wypowiedziane przez prezydenta na Jasnej Górze, ale również i osoby, z którymi spotkał się tam. „To jest człowiek godny spotkania z głową polskiego państwa” – ironizuje Węglarczyk, komentując obecność Tomasza „Dragona” P., skazanego, jak ujawniła Wirtualna Polska, w pierwszej instancji za napaść na funkcjonariusza i podżeganie do napadu ze skutkiem śmiertelnym. Prezydent apelował o „miłość i miłosierdzie”, cytując Ewangelię – kontrast z realiami był uderzający.
Na koniec – veto prezydenta wobec ustawy o usługach cyfrowych. Projekt miał ograniczyć hejt i dezinformację w sieci, ale głowa państwa powołała się na wolność słowa i ostrzegła przed „Ministerstwem Prawdy”. „To jest kłamstwo, Panie Prezydencie” – ripostuje Bartosz Węglarczyk, tłumacząc, iż ustawa przewidywała kontrolę sądową. Prezydent Nawrocki zawetował ustawę o usługach cyfrowych, bo tego prawdopodobnie oczekiwał Donald Trump. Pytanie, co zrobi Nawrocki, jak w USA zmieni się prezydent?

1 miesiąc temu











