O tym, iż rynek w Krapkowicach czeka remont, pisaliśmy jeszcze w kwietniu. Wtedy zastępca burmistrza Arnold Joszko zapowiadał, iż przestrzeń ta przejdzie rewitalizację uwzględniającą dbałość o charakter i symetrię przestrzeni.
– Na pewno będzie dużo więcej zieleni i na pewno pozostanie Meluzyna. Tu nie będzie betonozy – deklarował.
Przeciwnie, rynek w Krapkowicach ma zyskać 60 nowych drzew. Plan zakłada, iż będą to okazy mające 4-5 metrów wysokości. Do tego dojdą nasadzenia blisko dwóch tysięcy róż i innych krzewów. Plus kolejnych pięć tysięcy bylin i traw ozdobnych. Co ważne: dotychczasowa zieleń ma być zachowana.
Remont, jaki przejdzie rynek w Krapkowicach zakłada, iż pojawi się tam sześć specjalnych, rozkładanych membran dających cień. Powstaną też wodne niecki, kilkumetrowy strumień oraz nowe oświetlenie i ławki. Te ostanie będą nie tylko do wypoczynku. Będzie można na nich przysiąść, by posłuchać koncertów lub pooglądać filmy pod gołym niebem.
Na rynku pojawi się połączenie ulicy Krawieckiej z rejonem kamienicy Rynek 16. To połączenie zainspirowała dawna zabudowa. Ścieżka zyska szpaler drzew.
Wykonawcą inwestycji będzie firma Profetus. Na swoim koncie ma wykonanie cmentarza komunalnego w Krapkowicach. Jak informuje burmistrz Andrzej Kasiura, jej pracownicy roboty przygotowawcze na rynku mają rozpocząć w ciągu dwóch tygodni.
– W przyszłym roku chcemy przekazać państwu nowoczesny i przyjazny zielony rynek. To także realizacja naszych zobowiązań, o których dyskutowaliśmy jeszcze w poprzedniej kadencji – przypomina Andrzej Kasiura.
Remont, jaki czeka rynek w Krapkowicach, będzie kosztował ponad 6 mln zł. Blisko 5 mln zł stanowi unijne dofinansowanie.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

1 dzień temu











