Każdy z zakwalifikowanych dawców przekazał po 450 ml krwi. Cztery osoby nie mogły tym razem uczestniczyć w donacji ze względów zdrowotnych. Choć ich chęci były szczere, ostateczna decyzja zawsze zależy od kwalifikacji medycznej, której celem jest bezpieczeństwo zarówno dawcy, jak i biorcy.W organizację akcji włączyli się również druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Woli Idzikowskiej i Fajsławicach. Swoim zaangażowaniem wsparli inicjatywę, której celem jest pomoc osobom potrzebującym krwi.- Miłym akcentem był gest pana Dariusza Janiszka, honorowego krwiodawcy, który tym razem nie mógł oddać krwi ze względów zdrowotnych. Mimo to postanowił wesprzeć akcję, przywożąc słodki poczęstunek dla ekipy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie. Serdecznie dziękujemy za ten życzliwy gest! Wszystkim krwiodawcom oraz osobom zaangażowanym w organizację akcji składamy ogromne podziękowania. Każda donacja ma ogromne znaczenie, a Państwa gotowość do niesienia pomocy jest pięknym przykładem troski o drugiego człowieka - podkreśla Aleksandra Granat z UG w Fajsławicach. Niedzielna zbiórka była ostatnią akcją poboru krwi organizowaną w tym roku na terenie gminy Fajsławice. Duże zainteresowanie mieszkańców sprawia jednak, iż samorząd chce kontynuować tę inicjatywę również w przyszłym roku. W planach jest organizacja czterech kolejnych akcji w 2027 roku. Ich terminy będą zależeć od harmonogramu Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w
Lublinie.Czytaj także: