Kościoły i związki wyznaniowe mogą stracić dotychczasowy sposób finansowania z budżetu państwa. Zamiast Funduszu Kościelnego, na który co roku przeznaczane są publiczne pieniądze, pojawia się propozycja dobrowolnego przekazywania 2 proc. podatku PIT na wybraną wspólnotę religijną. Oznaczałoby to zasadniczą zmianę: wysokość wsparcia zależałaby od decyzji podatników, a nie od środków przyznawanych w ramach Funduszu.