Oburzenie kutnowskiej posłanki. W tle kultowy pociąg, który właśnie wyjechał na tory

6 dni temu

Pociąg retro przyciąga uwagę i... problemy?

Paulina Matysiak poinformowała, iż podczas przejazdu pociągu specjalnego ICN Niespieszny na stacjach Dąbrowa Górnicza Ząbkowice i Zawiercie doszło do sytuacji, które określiła mianem skandalicznych. Uznała, iż nie może przejść wobec nich bez reakcji.

- Jeszcze przed przejazdem funkcjonariusze SOK podejmowali interwencje wobec osób, w tym dzieci i młodzieży, które stały na ogólnodostępnych peronach i robiły amatorskie zdjęcia pociągów. Młodzi miłośnicy kolei mieli być straszeni, iż nie wolno im fotografować, choć chodziło o legalne miejsca ogólnodostępne. Pojawiały się groźby, naciski, a także nakazy usuwania zdjęć, formatowania kart pamięci i czyszczenia galerii w telefonach. Trudno mi zrozumieć takie postępowanie funkcjonariuszy wobec młodych ludzi, którzy przyszli na stację z pasji do kolei, a nie po to, by komukolwiek zaszkodzić – podkreśla Paulina Matysiak.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/byl-glosem-tych-ktorzy-nie-moga-prosic-o-pomoc-smierc-lukasza-litewki-to-gigantyczna-strata-dla-polski/H2DwWETCRjhkpVS8tF9t

Wobec części osób fotografujących i obserwujących przejazd pociągu specjalnego miały zostać podjęte działania zakończone wezwaniem policji. Według posłanki tym bardziej trzeba wyjaśnić, jaka była podstawa prawna takich interwencji i czy przepisy były w ogóle adekwatnie interpretowane.

- A z drugiej strony - po godz. 16:00 na stacji Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - mieliśmy sytuację zupełnie odwrotną, gdzie zabrakło odpowiedniego nadzoru. Zgromadził się tam tłum ludzi czekających na przyjazd pociągu i dochodziło do bardzo niebezpiecznych sytuacji: wchodzenia na torowisko, przebiegania przed lokomotywą i stania zbyt blisko toru podczas odjazdu pociągu. I właśnie to jest zastanawiające: tam, gdzie naprawdę potrzebna była troska o bezpieczeństwo, miało zabraknąć skutecznej reakcji – relacjonuje posłanka.

Czynności wyjaśniające w SOK

Dlatego Paulina Matysiak skierowała interwencję do PKP PLK. Pyta o podstawę działań funkcjonariuszy SOK wobec osób fotografujących, o to, czy mieli prawo żądać usuwania zdjęć, a także o to, dlaczego zabrakło adekwatnego zabezpieczenia stacji wtedy, gdy pojawiło się prawdziwe zagrożenie.

Te wydarzenia – jak przypomina Matysiak - łączą się z inną sprawą, którą już wcześniej podnosiła. Niedawno złożyła interpelację do ministra infrastruktury w sprawie wytycznych SOK dotyczących fotografowania infrastruktury kolejowej.

- Pytałam wprost, czy kierownictwo SOK nie wydaje funkcjonariuszom zbyt surowych i wątpliwych poleceń. To, co wydarzyło się przy przejeździe ICN Niespieszny, pokazuje, iż te wątpliwości mają niestety bardzo konkretny wymiar – twierdzi posłanka z naszego miasta.

O odpowiedzi na interwencję Matysiak poinformujemy.

Tymczasem nieco światła na tę sprawę rzucają wyjaśnienia, które otrzymał branżowy serwis "Rynek Kolejowy". Dziennikarze tego portalu poprosili SOK o komentarz do sytuacji z Zawiercia i Dąbrowy Górniczej.

– Wdrożone zostaną wewnętrzne czynności wyjaśniające, które pozwolą ustalić, czy sposób postępowania oraz wykonywania czynności służbowych przez funkcjonariuszy był prawidłowy – mówi dla "Rynku Kolejowego" st. insp. Piotr Żłobicki ze Straży Ochrony Kolei.

SOK zapewnił dziennikarzy "Rynku Kolejowego", iż więcej szczegółów zostanie przekazanych po finiszu czynności wyjaśniających.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/wiemy-kto-wystapi-w-kutnie-podczas-tegorocznej-edycji-swieta-rozy-gwiazda-sama-sie-wydala/9a1hBbvaVHJefqonYz9L
Idź do oryginalnego materiału