Rosnące koszty życia podkopują nastroje społeczne w Kanadzie

bejsment.com 1 godzina temu

Według najnowszego sondażu większość mieszkańców Kanady negatywnie ocenia kierunek, w jakim zmierza gospodarka kraju. Aż dwie trzecie respondentów uważa, iż sytuacja gospodarcza się pogarsza i nie spodziewa się szybkiej poprawy.

Z badania przeprowadzonego przez Canada Pulse Insights dla CityNews wynika, iż jedynie 33 proc. ankietowanych dostrzega pozytywne tendencje w gospodarce. Zaledwie trzy na dziesięć osób wierzą, iż zarówno gospodarka kraju, jak i ich lokalne otoczenie gospodarcze poprawią się w ciągu najbliższych 60 dni.

Sondaż przeprowadzono jeszcze przed publikacją wiosennej aktualizacji gospodarczej, w której rząd przewidział deficyt na poziomie 66,9 mld dolarów w roku fiskalnym 2025/2026. Kwota ta obejmuje 54,5 mld dolarów nowych wydatków i kosztów, choć pozostaje niższa od wcześniejszych prognoz budżetowych.

Analityk John Wright w rozmowie z CityNews zwrócił uwagę na wyraźny rozdźwięk między oceną sytuacji przez rząd a nastrojami społecznymi.

— Postawa Kanadyjczyków jest odwrotna do tej, którą rząd zaprezentował w swoim ostatnim oświadczeniu ekonomicznym — podkreślił John Wright.

Jak dodał, optymistyczne komunikaty władz nie przekładają się na codzienne doświadczenia obywateli. Wysokie ceny paliw oraz rosnące koszty żywności sprawiają, iż wielu mieszkańców odczuwa pogorszenie sytuacji materialnej.

— To kwestia codziennego życia — zaznaczył Wright, wskazując na utrzymującą się presję inflacyjną, która może stanowić poważne wyzwanie dla rządu Mark Carney.

Z badania wynika również, iż bardziej krytyczne wobec gospodarki są osoby młodsze (w wieku od 18 do 34 lat) oraz w średnim wieku (od 35 do 54 lat), podczas gdy respondenci powyżej 55. roku życia częściej wykazują umiarkowany optymizm. Różnice w ocenach są natomiast niewielkie, jeżeli chodzi o poziom dochodów.

Najbardziej pesymistyczne nastroje odnotowano w Albercie, gdzie aż 73 proc. badanych uważa, iż gospodarka zmierza w złym kierunku. W regionie prerii oraz w Kanadzie Atlantyckiej odsetek ten wynosi 69 proc.

W Ontario negatywnie sytuację ocenia 68 proc. respondentów, w Kolumbii Brytyjskiej — 65 proc., a w Quebecu — 64 proc.

Największy odsetek osób spodziewających się poprawy w najbliższych dwóch miesiącach odnotowano w Ontario (31 proc.), następnie w Albercie (29 proc.) oraz w regionie Saskatchewan i Manitoby (28 proc.). Najniższy poziom optymizmu występuje w Kolumbii Brytyjskiej (22 proc.), Quebecu (25 proc.) oraz w Kanadzie Atlantyckiej (26 proc.).

Najbardziej pesymistyczne prognozy dotyczące lokalnej gospodarki pojawiły się w Kanadzie Atlantyckiej, gdzie jedynie 21 proc. badanych liczy na poprawę, podczas gdy w Albercie odsetek ten wynosi 34 proc.

— W tego typu badaniach często obserwuje się wyraźne różnice między regionami i grupami społecznymi. Tym razem jednak mamy do czynienia z powszechnym niepokojem, który obejmuje praktycznie cały kraj — podkreślił John Wright.

Badanie przeprowadzono w dniach 21–25 marca 2026 roku na próbie 1511 dorosłych mieszkańców Kanady, z wykorzystaniem panelu internetowego SAGO. Margines błędu wynosi ą2,5 punktu procentowego.

Idź do oryginalnego materiału