Od 2026 roku wchodzą istotne zmiany w prawie pracy, które odczują miliony pracowników. Pensja ma trafiać na konto najpóźniej do 10. dnia miesiąca, a sposób liczenia płacy minimalnej zostanie całkowicie zmieniony. Nowe przepisy kończą z wliczaniem premii i dodatków do najniższego wynagrodzenia i nakładają na pracodawców konkretne obowiązki.

Fot. Warszawa w Pigułce
Pensja do 10. dnia miesiąca. Wchodzi nowy obowiązek dla pracodawców
Od 2026 roku pracowników czekają istotne zmiany w zasadach wypłaty wynagrodzeń i ustalania płacy minimalnej. Rząd kończy prace nad ustawą wdrażającą unijną dyrektywę o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych. Nowe przepisy wprowadzają nie tylko inny sposób liczenia najniższej pensji, ale też konkretny termin jej wypłaty. Dla pracodawców oznacza to nowe obowiązki, a dla pracowników – większą przewidywalność dochodów.
Co się zmienia w wypłacie pensji?
Projekt ustawy zakłada, iż wynagrodzenie – w tym minimalna stawka godzinowa – musi zostać wypłacone niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości. Najpóźniej jednak do 10. dnia kolejnego miesiąca kalendarzowego. Ten termin ma zostać wpisany wprost do przepisów.
Choć w wielu firmach pensje są już dziś wypłacane do 10. dnia miesiąca, nowe regulacje mają ujednolicić praktykę i wyeliminować opóźnienia, szczególnie w pierwszym miesiącu trwania umowy. Ministerstwo pracy wskazuje, iż problem ten dotyczy zwłaszcza umów zlecenia i umów o świadczenie usług.
Nowe zasady płacy minimalnej
Jedną z kluczowych zmian jest powiązanie minimalnego wynagrodzenia z przeciętną pensją w gospodarce narodowej. Zgodnie z założeniami projektu, punktem odniesienia ma być poziom 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, przyjmowanego do prac nad budżetem państwa.
To oznacza odejście od uznaniowego ustalania płacy minimalnej i większą przewidywalność jej wzrostu w kolejnych latach. Co istotne, minimalne wynagrodzenie ma być liczone „na czysto”, bez dodatkowych składników.
Koniec wliczania premii i dodatków
Nowe przepisy przewidują stopniowe wyłączanie z minimalnego wynagrodzenia nagród, premii i dodatków. Zmiana ta ma najważniejsze znaczenie dla pracowników, którzy dziś formalnie otrzymują płacę minimalną, ale jej część stanowią dodatki uznaniowe.
Harmonogram wyłączeń został rozłożony w czasie. Dodatek funkcyjny ma przestać być wliczany od 2027 roku, pozostałe dodatki od 2028 roku, a premie i nagrody od 2029 roku. Docelowo pensja minimalna ma oznaczać realną, gwarantowaną kwotę podstawowego wynagrodzenia.
Wyższe kary dla pracodawców
Ustawa przewiduje również zaostrzenie sankcji za zaniżanie wynagrodzeń. Przedsiębiorca, który wypłaci stawkę niższą od minimalnej lub nie wypłaci jej wcale, będzie narażony na grzywnę od 1500 zł do choćby 45 tys. zł. To znaczący wzrost w porównaniu z obecnymi karami.
Ile wyniesie płaca minimalna w 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 roku płaca minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto. Na rękę oznacza to ponad 3600 zł netto. Jednocześnie minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 31,40 zł brutto.
Zmiany obejmą również zasady liczenia stażu pracy. Od 2026 roku do stażu będą wliczane m.in. umowy zlecenia, prowadzenie działalności gospodarczej oraz udokumentowana praca za granicą. W sektorze publicznym nowe zasady zaczną obowiązywać od stycznia, a w prywatnym od maja 2026 roku.
Nowe regulacje oznaczają jedną z największych reform prawa pracy ostatnich lat. Dla pracowników to większa przejrzystość i bezpieczeństwo dochodów. Dla pracodawców – konieczność dostosowania systemów płacowych do nowych, bardziej rygorystycznych zasad.

16 godzin temu












