Wenezuela po Maduro. Donald Trump ma dla amerykańskich firm naftowych propozycję nie do odrzucenia. "To wygląda na działanie: najpierw strzelaj, potem celuj"
Zdjęcie: Prezydent USA Donald Trump w Palm Beach na Florydzie, 28 grudnia. W tle widok na rafinerię El Palito w Puerto Cabello w Wenezueli, 18 grudnia 2025 r.
Odsunięcie Nicolasa Maduro od władzy otworzyło nowy rozdział w historii Wenezueli, ale jej przyszłość pozostaje niepewna. Jedno z najważniejszych pytań brzmi: co stanie się z branżą naftową tego kraju? Amerykańskie firmy z tego sektora od dawna miały nadzieję na odzyskanie aktywów, które autorytarny reżim w Wenezueli odebrał im kilkadziesiąt lat temu. Teraz administracja Donald Trumpa oferuje im pomoc w osiągnięciu tego celu — pod jednym ważnym warunkiem.

16 godzin temu











