Mieszkańcy Bochni na demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym

3 godzin temu

Kilkudziesięciu mieszkańców Bochni uczestniczyło w sobotę (17 października) w demonstracji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wyjazd zorganizowały wspólnie Bocheński Klub „Gazety Polskiej”, Prawo i Sprawiedliwość oraz NSZZ „Solidarność”.

Manifestacja zgromadziła zwolenników PiS oraz środowisk związanych m.in. z „Gazetą Polską” i Telewizją Republika. Według nieoficjalnych szacunków służb, w wydarzeniu uczestniczyło około 4 tys. osób. Do zgromadzonych przemawiał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak poinformował Ireneusz Sobas, jeden z organizatorów bocheńskiego wyjazdu, w demonstracji wzięło udział kilkudziesięciu mieszkańców Bochni. Uczestnicy protestowali przeciwko działaniom związanym z obsadzaniem stanowisk sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które ich zdaniem zagrażają niezależności tej instytucji.

O co chodzi w sporze?

Bezpośrednim powodem zaostrzenia konfliktu były wydarzenia z 14 października, kiedy wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Maciej Berek złożył ślubowanie podczas uroczystości w Sejmie, bez obecności prezydenta Karola Nawrockiego.

Strona prezydencka kwestionuje skuteczność takiego ślubowania, wskazując na przepisy wymagające jego złożenia wobec prezydenta. Z kolei przedstawiciele większości parlamentarnej argumentują, iż prezydent nie powinien blokować objęcia stanowisk przez sędziów wybranych przez Sejm.

Spór wpisuje się w trwający od lat konflikt dotyczący składu i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Obawy o przyszłość Trybunału i NBP

Uczestnicy demonstracji przekonywali, iż działania obecnej większości rządzącej mogą prowadzić do przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym. Podczas zgromadzenia pojawiały się również ostrzeżenia dotyczące przyszłości Narodowego Banku Polskiego i ewentualnego wprowadzenia w Polsce euro.

Podobne obawy przedstawił w relacji z wyjazdu Ireneusz Sobas: – Wielu mówców przestrzegało, iż może to być początek nowej eskalacji napięć, bo gdyby obecnemu układowi władzy udało się przejąć Trybunał, to następnym krokiem może być podważenie legalności wyborów Prezydenta RP oraz zamach na niezależność Narodowego Banku Polskiego.

Ireneusz Sobas wskazuje również na obawy dotyczące możliwości przejęcia przez Europejski Bank Centralny kontroli nad polskimi rezerwami złota oraz szybkiego przyjęcia przez Polskę euro.

Według relacji uczestników z Bochni, sobotnia demonstracja przebiegła spokojnie, choć – jak zaznaczono – towarzyszyła jej napięta atmosfera związana z wydarzeniami, do których doszło przed Trybunałem w poprzednich dniach.

Idź do oryginalnego materiału