3 listopada zapowiadali jako sądny dzień. Przeglądając od rana prawicowe media i konta polityków w sieci można było odnieść wrażenie, iż realizowane są przygotowania do
wojny domowej. Zapowiadano posiłki policji z Niemiec i akcje prowokatorów. Nic podobnego się nie wydarzyło. Pod TK demonstrowało kilkaset osób.