W Ustroniu Morskim leśnik Michał wyciągnął z basenu 4,5-letniego chłopca, który zniknął pod wodą na ok. 30 sekund. Dziecko nie umiało pływać, było już na skraju utraty przytomności. Szybka reakcja mężczyzny pozwoliła przywrócić mu oddech i wezwać służby ratunkowe. "Bohater w leśnym mundurze" - chwali Michała Nadleśnictwo Golub-Dobrzyń.