Niemcy chcą jak najszybciej pozbyć się migrantów ze swojego kraju, ponieważ nastroje społeczeństwa niemieckiego są dzisiaj bardzo przeciwne polityce migracyjnej, która doprowadziła do zapaści w sferze bezpieczeństwa, ale także w sferze socjalnej i społecznej. Apelujemy do Polaków, którzy widzą zagrożenia związane z masową migracją, żeby podpisali się pod projektem ustawy „Stop Pakt” – mówił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, prezes Roty Niepodległości, były prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Gościem audycji był także Piotr Cieplucha, radny miasta Łodzi i były wiceminister sprawiedliwości.– W połowie czerwca ma wejść pakt migracyjny, czyli masowe wpuszczanie migrantów na terytorium Polski. Donald Tusk wraz z rządem próbuje nas oszukać, iż nie będziemy negatywnym beneficjentem tego całego układu. Jednak my wiemy, iż jest zupełnie inaczej. Dlatego apelujemy do Polaków, którzy widzą te zagrożenia związane z masową migracją, żeby podpisali się pod projektem ustawy, która ma zatrzymać Pakt Migracyjny. Jest to pewien element pokazania sprzeciwu Polskiego Narodu wobec polityki migracyjnej i inżynierii społecznej prowadzonej na zachodzie Europy, która zdestabilizowała tamte państwa – podkreślił Robert Bą
kiewicz.Lider Ruchu Obrony Granic zaznaczył, iż projekt trafi pod obrady Sejmu, jeżeli w ciągu trzech miesięcy – do 28 kwietnia br. – podpisze się pod nim co najmniej 100 tys. osób.– Razem z zespołem prawników udało nam się opracować projekt ustawy „Stop Pakt”, który zakłada dwa elementy. Przede wszystkim jest to wystąpienie państwa polskiego – jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej – z wnioskiem do instytucji unijnych o wstrzymanie realizacji paktu migracyjnego. Jest przepis artykułu 72 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który mówi o tym, iż ze względu na sytuację, gdy państwo znajduje się w stanie zagrożenia bezpieczeństwa, ciągłości funkcjonowania i porządku publicznego, może wystąpić o zawieszenie funkcjonowania niektórych przepisów unijnych i pakt migracyjny jest w tym katalogu. My to możemy zrobić, tym bardziej, iż Polska jest państwem, które faktycznie wypełnia przesłanki, ponieważ graniczy z dwoma państwami, które prowadzą regularną wojnę, czyli z Rosją i Ukrainą. Nie możemy zapominać także o tym, iż byliśmy obiektem ataków hybrydowych ze strony reżimu Łukaszenki, o atakach z powietrza dronami czy o aktach dywersji na kolei. To wszystko świadczy o tym, iż Polska dzisiaj jest faktycznie w stanie zagrożenia bezpieczeństwa – akcentował Piotr
Cieplucha.Radny miasta Łodzi zwrócił uwagę także na to, iż projekt zawiera jeden istotny zapis – zwiększenie odpowiedzialności funkcjonariuszy, w tym Straży Granicznej, za wspieranie przerzutu migrantów do Polski. Składali oni w swojej przysiędze, iż będą strzec granic i bezpieczeństwa, a tymczasem widzimy i mamy cały szereg dowodów na to, iż uczestniczą w tym procederze przerzucania migrantów, współpracując z niemieckimi służbami – dodał Piotr Cieplucha.– Donald Tusk i Komisja Europejska robią różnego rodzaju zabiegi, żeby uspokoić nastroje społeczne w Polsce, bo zdają sobie sprawę z tego, jak negatywnie w Polsce jest przyjmowany pakt migracyjny i cały projekt masowej migracji. Dlatego robi się wszystko, żeby nas uśpić i nas od tego tematu odciągnąć. Musimy więc mobilizować polskie społeczeństwo do tego, żeby opowiedziało się za projektem ustawy „Stop Pakt”, jednocześnie pokazując niechęć wobec polityki, która jest na agendzie unijnej – tłumaczył Robert Bą
kiewicz.Cały czas przyglądamy się wszystkim granicom w Polsce, zarówno wschodniej, jak i południowej. Natomiast to, co jest interesujące to to, iż niemiecka policja z powrotem przerzuca do Polski migrantów – wskazał Lider Ruchu Obrony Granic.– Niemiecka policja wzywa polskie służby do przyjęcia obywateli obcych państw – najczęściej Afryki lub Azji – i powołując się na jakieś porozumienia wzywają Polaków, przekazując im tych ludzi. Niestety polskie służby najczęściej nie weryfikują tego, czy jest to zgodne z prawem, tylko realizują niemiecką agendę migracyjną. A Niemcy chcą jak najszybciej pozbyć się migrantów ze swojego kraju, ponieważ nastroje społeczeństwa niemieckiego są dzisiaj bardzo przeciwne polityce migracyjnej, która doprowadziła do zapaści w sferze bezpieczeństwa, ale także w sferze socjalnej i społecznej – mówił prezes Roty Niepodległości.