Miasto pogrążone w żałobie. Tysiące osób pożegnały cenionego burmistrza

2 godzin temu

„Bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”

Msza święta pogrzebowa została odprawiona o godzinie 11:00 w kościele farnym w Koźminie Wielkopolskim. Nabożeństwo celebrował ks. Sławomir Borowczyk, który w wygłoszonym kazaniu nawiązał do słów św. Pawła:

- W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem – brzmi dziś szczególnie mocno. Paweł pisał je w więzieniu, czując bliskość końca [...]. Każdy z nas bierze udział w tym wyścigu. Nasz zmarły burmistrz Maciej również w nim uczestniczył, jako mąż, brat, krewny, przyjaciel, znajomy, współpracownik, jako włodarz naszej gminy i miasta Koźmina Wielkopolskiego. Przez lata widzieliśmy, jak występował w bardzo dobrych zawodach. Jak walczył o lepszą infrastrukturę, o pomoc dla potrzebujących, o rozwój naszej małej ojczyzny – mówił duchowny.

I dodawał:

- Musimy jednak z pokorą przyznać, iż ludzki bieg bywa czasem zbyt trudny. Chociaż święty Paweł mówi o radosnym finiszu, wiemy, iż w życiu wielu osób nadchodzi moment, w którym ciężar odpowiedzialności, samotność w tłumie lub mrok choroby duszy, stają się nie do zniesienia. Ta tragiczna śmierć to nie jest wybór w potocznym tego słowa znaczeniu. To jest wyraz ostatecznego wyczerpania sił. Burmistrz Maciej dobiegł do mety inaczej niż się spodziewaliśmy. Jego bieg został gwałtownie przerwany, ale to nie przekreśla dobra, które wyświadczył w swojej drodze. Bóg nie patrzy tylko na ostatni krok, ale na całą przebytą ścieżkę - podkreślał ks. Borowczyk.

https://www.krotoszynska.pl/wiadomosci/tragiczna-smierc-macieja-bratborskiego-nie-zyje-burmistrz-kozmina-wielkopolskiego/Gh0CzoDBPrLMPVDCHNgb

Pożegnanie współpracowników

Głos zabrali również najbliżsi współpracownicy burmistrza. Jarosław Ratajczak, zastępca burmistrza Koźmina Wielkopolskiego, zwrócił się bezpośrednio do zmarłego:

- Szefie, nie tak miała zakończyć się nasza przygoda. Twoich planów, które kreśliłeś, które mieliśmy niebawem wprowadzać w życie, już nie bedziesz mógł z dumą zaprezentować. A wiem, iż nic tak bardzo nie napawało Cię radością, jak dobro mieszkańców naszej gminy. Wielokrotnie podkreślałeś, iż trafiłeś do pracy w samorządzie przez przypadek. I najprawdobodobniej był to jedyny przypadek, który cię dotknął, bo dla pozostałej części życia napisałeś własny scenariusz. Żyłeś według swoich reguł, nie pod dyktando innych, choć inny punkt widzenia, nigdy nie był dla ciebie podłożem konfliktu, a raczej płaszczyzną do przekonania do swoich racji.

Z kolei Karol Jankowiak, przewodniczący rady gminy, podkreślił ogromny wkład Macieja Bratborskiego w budowę lokalnej wspólnoty:

- Odszedł od nas wybitny samorządowiec, oddany społecznik, a przede wszystkim człowiek, który całe swoje życie zawodowe poświęcił rozwojowi naszej małej ojczyzny. Jako włodarz sprawujący tę funkcję przez blisko trzy dekady, stał się symbolem stabilności, dialogu i nieustannego dążenia do polepszenia bytu mieszkańców miasta i gminy Koźmin Wielkopolski.

https://www.krotoszynska.pl/wiadomosci/tragiczna-smierc-burmistrza-kozmina-wlkp-mieszkancy-i-samorzadowcy-zegnaja-macieja-bratborskiego/uCWzkBvqBD0SPydmJQUm

Ostatni przystanek przed urzędem miejskim

Po nabożeństwie z kościoła wyruszył kondukt, w którym maszerowały liczne delegacje, poczty sztandarowe oraz orkiestra. Wyjątkowo wymownym momentem był postój samochodu z trumną przed budynkiem urzędu miejskiego, gdzie wybrzmiał hymn miasta.

Maciej Bratborski spoczął na cmentarzu przy ul. Poznańskiej.

Idź do oryginalnego materiału