
W Mordarce nietypowy widok – ogromne tarcze TBM, które jeszcze niedawno pracowały głęboko pod ziemią, teraz „łapią oddech” na powierzchni. To jednak tylko przerwa techniczna, a nie koniec prac.
Krótki postój, ważne prace
Wykonawcy rozpoczęli niezbędne prace serwisowe przy potężnych maszynach do drążenia tuneli. Mowa o TBM – podziemnych gigantach, które jednocześnie wiercą, transportują urobek i budują konstrukcję tunelu.
To skomplikowany sprzęt, który musi działać bezbłędnie – dlatego każda przerwa oznacza dokładny przegląd i przygotowanie do kolejnego etapu.

To nie koniec. Kolejne tunele już w planie
Maszyny nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Ich kolejnym zadaniem będzie odcinek Szczyrzyc – Tymbark, gdzie powstaną następne tunele w ramach ogromnej inwestycji kolejowej Podłęże – Piekiełko.
To właśnie tam TBM wrócą do swojej naturalnej „pracy” – czyli pod ziemię.
Podziemna rewolucja trwa
Maszyny takie jak „Jadwiga” to technologiczne kolosy – ważą tysiące ton, mają kilkadziesiąt metrów długości i pracują non stop, często ponad 100 metrów pod ziemią.
To dzięki nim powstaje najdłuższy tunel kolejowy w Polsce, który ma diametralnie zmienić komunikację w regionie.
Na powierzchni – cisza i słońce. Pod ziemią – jeden z największych projektów infrastrukturalnych w Polsce.
Modernizacja odcinka linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz jest częścią większego przedsięwzięcia zarządcy infrastruktury kolejowej o skrótowej nazwie Podłęże – Piekiełko. Inwestycja PLK SA, oprócz modernizacji i elektryfikacji 75-km trasy Chabówka – Nowy Sącz, obejmie również budowę 58 km nowej linii, łączącej Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dzięki temu do 2029 r. zostanie stworzona nowa linia kolejowa, która połączy Kraków z Podhalem i Sądecczyzną. Projekt finansowany jest w ramach Krajowego Planu Odbudowy. w tej chwili prace budowlane toczą się na czterech fragmentach: bocznica Klęczany – Nowy Sącz; Chabówka – Rabka Zaryte; Rabka Zaryte – Mszana Dolna oraz Limanowa – bocznica Klęczany.



1 tydzień temu









