Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Kruszewni zaopatruje w wodę około 1000 odbiorców w Kruszewni, Zalasewie i Rabowicach. Ta sytuacja niedługo się zmieni, bo władze RSP podjęły decyzję o zakończeniu działalności. Czy mieszkańcy stracą dostęp do bieżącej wody?
Tylko do końca roku miejscowa spółdzielnia będzie dostarczać wodę mieszkańcom Kruszewni oraz części Zalasewa i Rabowic. Przyczyną jest decyzja o zamknięciu przedsiębiorstwa.
– Z dniem 1 stycznia 2027 r. Spółdzielnia zostanie postawiona w stan likwidacji. W konsekwencji umowy zawarte z odbiorcami na świadczenie usług w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę zostaną wypowiedziane z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, a świadczenie usług w tym zakresie zostanie zakończone z dniem 31 grudnia 2026 r.
– czytamy w komunikacie Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Kruszewni.Likwidacja spółdzielni dostarczającej wodę do Kruszewni oraz części Zalasewa i Rabowic
Według obowiązujących w Polsce regulacji prawnych, za dostarczanie wody mieszkańcom odpowiadają samorządy. W Kruszewni, części Zalasewa i Rabowic zadanie to realizowane było przez rolniczą spółdzielnię, która działała w ramach porozumienia z gminą Swarzędz.
W sytuacji planowanej likwidacji przedsiębiorstwa, władze gminy muszą znaleźć sposób, by woda w kranach mieszkańców była dostępna nieprzerwanie. „Zachodzi potrzeba pilnego podjęcia działań mających na celu zabezpieczenie interesów Gminy oraz zapewnienie mieszkańcom ciągłości dostaw wody” – przekazał portalowi Swarzędz LIVE Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza.
Dlatego ratusz zamówił audyt prawny w znanej poznańskiej kancelarii adwokackiej – Sowisło Topolewski. Prawnicy mają przeanalizować sytuację i zarekomendować urzędnikom rozwiązania.
– Przedmiotem audytu są kwestie prawne związane z zaistniałą sytuacją, w szczególności dotyczące możliwości i warunków przejęcia przez Gminę realizacji zadania w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę oraz przejęcia związanej z tym infrastruktury, a także praw i obowiązków poszczególnych podmiotów
– informuje Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza.Jak dowiadujemy się w UMiG w Swarzędzu, sytuacja prawna jest skomplikowana. Gmina musi przejąć infrastrukturę wodociągową od rolniczej spółdzielni produkcyjnej, a nie od przedsiębiorstwa wodociągowego. Rodzi to pytania o adekwatne rozwiązania prawne. Władze Swarzędza chcą również sprawdzić, czy nowym dostawcą wody mógłby zostać samorządowy Zakład Gospodarki Komunalnej.
– Z uwagi na przedmiot i charakter analizowanego zagadnienia, audyt będzie obejmował w niezbędnym zakresie sytuację prawną oraz wzajemne relacje Gminy, ewentualnie jej jednostek organizacyjnych, w szczególności ZGK Swarzędz, oraz RSP. Analiza zostanie ukierunkowana na ocenę praw i obowiązków poszczególnych podmiotów związanych z przejęciem i dalszą realizacją zadania w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę, w tym z zapewnieniem ciągłości świadczenia usług na rzecz mieszkańców
– tłumaczy Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza.Audyt zamówiony przez gminę Swarzędz w kancelarii Sowisło Topolewski kosztował 47 950 zł. Prawnicy mają przygotować dokument do 30 września 2026.

1 tydzień temu













