"Pierwszy przełom" ws. składowiska w Wołominie
- Jeden z podmiotów, który przekazał swoje odpady do zagospodarowania firmie FOREKO, która prowadziła działalność na ul. Łukasiewicza, zwróciła się o możliwość odbioru tych odpadów wcześniej przekazanych, a które nie trafiły do utylizacji - powiedziała Izdebska w rozmowie z PR RDC.
Za ustalenie właścicieli odpadów odpowiadał Urząd Marszałkowski i to jemu wdzięczni są wołomińscy samorządowcy.
- To jest ogromna praca Urzędu Marszałkowskiego, który doprowadził do tego, iż jeden z podmiotów będzie chciał zabrać swoje odpady. Dla nas jest to taka jaskółka, która zwiastuje, iż być może właśnie w efekcie tych działań proces będzie po prostu się rozwijał i iż pozostałe podmioty również odbiorą swoje odpady - zaznaczyła sekretarz.
Problem składowiska narasta. Według okolicznych mieszkańców beczki zaczęły się rozszczelniać, a zapach unoszący się w pobliżu składowiska jest bardzo uciążliwy.
We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych burmistrz Radwan podkreśliła, iż ma nadzieję, iż "po latach walki o rozwiązanie tego problemu właśnie jesteśmy świadkami pierwszego rzeczywistego przełomu i iż już niedługo pierwsze mauzery z niebezpiecznymi odpadami zaczną wyjeżdżać z Wołomina".

1 godzina temu
![Zaniedbana posesja? Gmina Rzekuń zacznie wrzucać kartki do skrzynek [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_2-4.jpg)











