Blisko 100 mln zł na ochronę przeciwpowodziową. Powstaną nowe wały w Bierawie i Reńskiej Wsi

1 godzina temu
Podczas briefingu zorganizowanego w gminie Bierawa przedstawiono szczegóły planowanych prac. W spotkaniu uczestniczyli m.in. poseł Paweł Masełko, zastępca prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą Marcin Jarzyński, wicewojewoda opolski Sławomir Gradzik, członek zarządu województwa opolskiego Robert Węgrzyn, starosta kędzierzyńsko-kozielski Artur Maruszczak oraz wójtowie Bierawy i Reńskiej Wsi.Jak poinformował Marcin Jarzyński, pierwsze z zadań obejmie budowę obwałowania o długości około 2,8 kilometra w gminie Bierawa. Drugie, o długości około 2,2 kilometra, zostanie zrealizowane na terenie gminy Reńska Wieś. Inwestycje mają uzupełnić brakujące odcinki zabezpieczeń przeciwpowodziowych poniżej zbiornika Racibórz.- To jest bardzo istotny moment, bardzo istotny dzień, jeżeli chodzi o powiat kędzierzyńsko-kozielski, ponieważ realizowane będą dwa bardzo ważne zadania. Pierwsze to obwałowanie o długości 2,8 kilometra w gminie Bierawa, a drugie w gminie Reńska Wieś o długości 2,2 kilometra. To są brakujące odcinki obwałowania poniżej zbiornika Racibórz - mówił Marcin Jarzyński, zastępca prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą.Całkowita wartość obu zadań wynosi około 96 mln zł. Inwestycje otrzymały dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, a środki na współfinansowanie z budżetu państwa zostały zabezpieczone. Wody Polskie zapowiadają ogłoszenie postępowania przetargowego w najbliższych tygodniach.- Umowa o dofinansowanie została już podpisana, mamy również zabezpieczone środki na współfinansowanie tej inwestycji z budżetu państwa. Będziemy ogłaszać postępowanie przetargowe na przełomie dosłownie kilkunastu dni. Na tym etapie jesteśmy jeszcze w Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, która musi zatwierdzić umowę - wyjaśnił Jarzyński.Planowane wały mają zostać wykonane jako kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe. W ramach inwestycji przewidziano m.in. przesłony filtracyjne, drogi dojazdowe, place manewrowe, stanowiska pompowe, przepusty oraz schody skarpowe.- To będzie technologia XXI wieku. Wały zostaną wykonane z przesłoną filtracyjną, będą wszystkie drogi dojazdowe, place manewrowe, stanowiska pompowe, przepusty i schody skarpowe. Wał będzie więc kompleksowo wykonany, a nowy odcinek zostanie dowiązany do zabezpieczeń, które już powstały - mówił zastępca prezesa Wód Polskich.Inwestycja w Bierawie i Reńskiej Wsi ma być jednak kolejnym etapem większego planu. Wody Polskie przygotowują się już do prac nad dokumentacją dla następnego brakującego odcinka obwałowania Odry.- W ramach prac przygotowawczych do kolejnej perspektywy finansowej przygotowywana będzie dokumentacja projektowa dla brakującego obwałowania rzeki Odry do Kędzierzyna-Koźla. Chodzi o odcinek około 15 kilometrów, który pozwoliłby całkowicie zamknąć temat ochrony przeciwpowodziowej w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim - zapowiedział Marcin Jarzyński.O znaczeniu inwestycji mówił wicewojewoda opolski Sławomir Gradzik. Jak wskazał, planowane prace obejmą obszar około 600 hektarów i pozwolą zabezpieczyć około 200 gospodarstw domowych.- To jest niezmiernie długo wyczekiwana inwestycja zarówno w gminie Bierawa, jak i w gminie Reńska Wieś. Tak naprawdę od okresu powojennego kilka było robione na tym terenie, dlatego mieszkańcy wyczekują kolejnych inwestycji. Teraz mówimy o możliwości zabezpieczenia około 600 hektarów ziemi i około 200 domostw, a docelowo bezpieczeństwo zyska kilka tysięcy mieszkańców - powiedział Sławomir Gradzik.Wicewojewoda zwrócił również uwagę na skalę środków przeznaczanych w tej chwili na ochronę przeciwpowodziową.- W latach 2027–2029 na budowę i poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego ukierunkowane jest około miliarda złotych. To ogromne pieniądze, które wcześniej nie były inwestowane w takim zakresie. Trzeba jednak pamiętać, iż okres przygotowawczy od rozpoczęcia prac do momentu wbicia pierwszej łopaty trwa czasem rok, a choćby kilka lat - podkreślał Gradzik.Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, mówił natomiast o kosztach usuwania skutków powodzi i znaczeniu inwestowania w zabezpieczenia jeszcze przed wystąpieniem kolejnych żywiołów.- Po ostatniej powodzi rząd przeznaczył z poziomu centralnego 670 milionów złotych na usuwanie skutków powodzi, a z poziomu województwa przeznaczono ponad 300 milionów. To razem ponad miliard złotych. Zależność jest prosta: im więcej pieniędzy i środków wydamy na ochronę przeciwpowodziową, tym mniej będziemy później wydawać na usuwanie skutków powodzi - mówił Robert Węgrzyn.Starosta kędzierzyńsko-kozielski Artur Maruszczak przypomniał, iż mimo realizowanych w ostatnich latach inwestycji system ochrony przeciwpowodziowej powiatu wciąż wymaga uzupełnienia.- Powiat kędzierzyńsko-kozielski jest już bezpieczniejszy. Powstały inwestycje związane ze zbiornikiem Racibórz, polderem Buków oraz obwałowaniami lewo- i prawostronnymi, ale jeszcze trochę jest przed nami. Widać było znaczenie brakujących odcinków podczas ostatniej powodzi w 2024 roku, kiedy między innymi fragment w rejonie Lasaków i Poborszowa był bardzo mocno broniony, żeby woda nie przelała się dalej i nie zagroziła kolejnym terenom - powiedział starosta.Starosta podkreślił również, iż przy realizacji inwestycji współpracowały samorządy wszystkich szczebli.- Cieszymy się, iż ta inwestycja jest realizowana. To efekt wspólnych działań z Wodami Polskimi, wojewodą, marszałkiem i posłem, ale także zaangażowania finansowego gmin i powiatu, które współfinansowały między innymi dokumentacje projektowe. Liczymy, iż już w niedługim czasie zobaczymy roboty przy Odrze, a kolejne etapy pozwolą w przyszłości zamknąć potrzeby powiatu w zakresie ochrony przeciwpowodziowej - dodał starosta.Dla gminy Bierawa inwestycja ma szczególne znaczenie. Wójt Krzysztof Ficoń zwrócił uwagę, iż problem ochrony przeciwpowodziowej przez lata pozostawał poza możliwościami finansowymi i kompetencjami samorządu.- Ochrona przeciwpowodziowa naszych terenów, a w konsekwencji majątków i dóbr naszych mieszkańców, była problemem, który pozostawał poza możliwościami kompetencyjnymi, ale przede wszystkim finansowymi gminy. Po II wojnie światowej kilka działo się w tym zakresie, a mamy tutaj tak zwane wały szczątkowe, niekompletne, pochodzące jeszcze z lat 30. XX wieku - mówił Krzysztof Ficoń.Wójt podkreślił, iż w tej chwili pojawiła się realna możliwość rozpoczęcia długo oczekiwanych prac.- Dzisiaj jest dla mieszkańców gminy Bierawa i myślę, iż całego powiatu bardzo dobry czas i bardzo dobra informacja. Wreszcie po tylu latach starań będzie można sfinalizować pierwszy etap zabezpieczeń przeciwpowodziowych gminy Bierawa. Bardzo ważne jest też to, iż słyszymy o realnej szansie na kontynuację i przygotowanie dokumentacji aż do granic z Kędzierzynem-Koźlem - zaznaczył Ficoń.Inwestycja jest również istotna dla gminy Reńska Wieś. Wójt Tomasz Hubert Kędziora przypomniał, iż część planowanego systemu obwałowań została już wcześniej wykonana.- W gminie Reńska Wieś również następuje wielka radość. Mamy to szczęście, iż możemy skuteczność Wód Polskich obserwować naocznie, bo pewien odcinek tego wału już powstał. W ostatnich latach wykonano trzy krótkie odcinki składające się na jedną całość, więc nie musimy mocno wysilać wyobraźni, żeby zobaczyć, jak będzie wyglądało zabezpieczenie po zakończeniu obecnej inwestycji - powiedział Tomasz Hubert Kędziora.Jak dodał, najważniejsze będzie połączenie istniejących zabezpieczeń z kolejnymi odcinkami.- Te ponad dwa kilometry mają zamknąć istniejące obwałowania. Cieszymy się, iż temat jest kontynuowany i iż obecny wał nie zakończy się w polu, tylko będzie po prostu domknięty, docelowo aż do Kędzierzyna-Koźla - podkreślił wójt.Poseł Paweł Masełko przypomniał, iż o inwestycjach przeciwpowodziowych w tym rejonie mówiło się od wielu lat. Wskazał na doświadczenia powodzi z 1997, 2010 i 2024 roku oraz znaczenie inwestycji dla Bierawy, Kędzierzyna-Koźla i okolicznych miejscowości.- Nie jesteśmy dzisiaj w Warszawie ani w Opolu, ale jesteśmy na miejscu, w gminie, która realnie potrzebuje tych zabezpieczeń i od wielu lat o nie zabiega. Pamiętamy powodzie z 1997, 2010, ale również z 2024 roku i skutki, z którymi mieszkańcy musieli się mierzyć. Dzisiaj możemy przedstawić konkretny plan realizacji zabezpieczeń przeciwpowodziowych w obszarze powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego - mówił Paweł Masełko.Poseł zwrócił również uwagę na unijne finansowanie inwestycji i wyraził nadzieję, iż prace rozpoczną się najpóźniej na początku przyszłego roku.- Realizujemy te zadania dzięki wsparciu środków unijnych, z programu FEnIKS, gdzie na te dwie inwestycje przeznaczono prawie 100 milionów złotych. Dzięki temu, iż jesteśmy w Unii Europejskiej i możemy korzystać ze wspólnych środków przeznaczonych między innymi na zabezpieczenia przeciwpowodziowe, tego typu inwestycje mogą być realizowane. Mam nadzieję, iż wbicie pierwszej łopaty nastąpi najpóźniej na początku 2027 roku - powiedział Masełko.Planowane inwestycje mają być kolejnym elementem systemu ochrony przeciwpowodziowej w tej części województwa. Ich realizacja, a następnie budowa kolejnych brakujących odcinków w kierunku Kędzierzyna-Koźla, ma docelowo pozwolić na kompleksowe zabezpieczenie terenów powiatu przed zagrożeniem powodziowym.
Idź do oryginalnego materiału