Straż Graniczna zatrzymała 14 września ciężarową chłodnię na A2 w Nagradowicach pod Poznaniem, w której jechało 35 cudzoziemców różnych narodowości. Pojazd zmierzał w stronę Świecka i granicy z Niemcami. Wszystkich zatrzymano, jedna osoba potrzebowała pomocy medycznej, a służby ustalają ich status pobytowy i okoliczności przewozu.
35 osób w części ładunkowej chłodni
Do zatrzymania doszło w poniedziałek 14 września w rejonie punktu poboru opłat w Nagradowicach. Ciężarówka jechała autostradą A2 w kierunku Świecka, a więc polsko-niemieckiej granicy. Zgłoszenie wpłynęło około godz. 14.30. Wielkopolska policja podała godzinę 14.38.
Funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w części ładunkowej 35 cudzoziemców różnych narodowości. Tę liczbę podał Nadodrzański Oddział Straży Granicznej. W pierwszych relacjach medialnych pojawiała się też liczba 37 osób znajdujących się w pojeździe, jednak komunikat formacji mówił o 35 przewożonych migrantach. Wszystkich zatrzymano do dalszych czynności.
Na tym etapie służby nie podały obywatelstwa zatrzymanych ani ich drogi do Polski. Nie ogłoszono też wyniku sprawdzenia dokumentów. Istnieje podejrzenie, iż część lub wszystkie te osoby mogły przebywać w kraju nielegalnie, ale dopiero postępowanie pozwoli ustalić ich status. Również rola kierowcy wymaga wyjaśnienia. Sam fakt prowadzenia pojazdu nie przesądza jeszcze o świadomym udziale w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy.
Jedna osoba potrzebowała pomocy medycznej
Przebywanie dużej grupy ludzi w zamkniętej części chłodni stwarzało zagrożenie dla zdrowia. Początkowo na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej, a ostatecznie w działaniach uczestniczyły trzy jednostki. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej. Wjazd na parking przy autostradzie został na czas akcji zamknięty.
Policjanci z Wielkopolski zabezpieczali działania Straży Granicznej. Na miejsce podstawiono również autobus przeznaczony do przewozu zatrzymanych. Najpierw trzeba było zapewnić bezpieczeństwo ludziom wyprowadzonym z naczepy, potem rozpocząć czynności identyfikacyjne i procesowe. To adekwatna kolejność. Ochrona granic i egzekwowanie prawa nie zwalniają państwa z obowiązku ochrony życia.
Status pobytowy dopiero do ustalenia
Straż Graniczna sprawdza tożsamość cudzoziemców, legalność ich pobytu oraz okoliczności transportu. Od ustaleń zależy, czy zostaną wszczęte postępowania administracyjne, w tym procedury powrotowe albo przekazanie do państwa odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o ochronę międzynarodową. W Dzienniku Narodowym opisywaliśmy już procedurę egzekwowania decyzji o powrocie.
Nie wolno nazywać tych 35 osób sprawcami przestępstwa bez ustaleń organów. Trzeba natomiast nazwać problem: ludzie zamknięci w przestrzeni ładunkowej i przewożeni przez Polskę w stronę Niemiec są sygnałem, iż szlaki niekontrolowanej migracji przebiegają również przez główne arterie komunikacyjne w centrum kraju. Państwo musi wiedzieć, kto przekracza jego granice i na jakiej podstawie przebywa na jego terytorium.
A2 jest także trasą presji migracyjnej
Autostrada A2 łączy wschód i zachód kraju, prowadząc dalej ku Niemcom. Zatrzymanie pod Poznaniem pokazuje, iż bezpieczeństwo migracyjne nie kończy się na granicy z Białorusią. Potrzebne są kontrole wewnątrz kraju, wymiana informacji między służbami i skuteczne rozbijanie sieci zarabiających na przewozie ludzi, jeżeli śledztwo potwierdzi ich udział w tej sprawie.
Szerszy kontekst działań formacji wobec nieuregulowanego pobytu przedstawialiśmy w materiale o postępowaniach prowadzonych przez Straż Graniczną. Dla Polaków stawka jest konkretna: państwo ma chronić porządek prawny, bezpieczeństwo na drogach i własną granicę, a równocześnie traktować zatrzymanych z godnością. Suwerenność mierzy się zdolnością do rozpoznania sytuacji i wykonania prawa.
Źródło: Radio Poznań, Nadodrzański Oddział Straży Granicznej, Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Źródło: Radio Poznań


















