Projekt zakłada rezygnację z powszechnie znanych form pomocy, takich jak program 800 plus czy świadczenia z programu „Aktywny Rodzic” potocznie nazywanego „babciowym”. W zamian domyślnym rozwiązaniem miałaby stać się jednorazowa wypłata opiewająca na kwotę ponad 200 tysięcy złotych. Propozycja ta ma na celu stworzenie silniejszego impulsu dla osób rozważających powiększenie rodziny.
Wysokość proponowanego świadczenia nie jest przypadkowa – stanowi ona dokładną równowartość sumy środków, jakie rodzice mogliby uzyskać w tradycyjnym modelu przez osiemnaście lat wychowywania dziecka w ramach programu 800 plus oraz dodatkowych programów opiekuńczych. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, iż duża suma pieniędzy otrzymana na starcie mogłaby posłużyć młodym rodzinom do sfinansowania wkładu własnego na zakup mieszkania, spłatę części kredytu hipotecznego lub zakup większego samochodu.
Kwestia finansowania i kryzys demograficzny
Głównym motywem stojącym za tą inicjatywą jest nieskuteczność dotychczasowych mechanizmów w zatrzymaniu negatywnych trendów demograficznych. Dane statystyczne pokazują spadek liczby narodzin, co skłania analityków do poszukiwania zupełnie nowych rozwiązań strukturalnych.
Największym wyzwaniem związanym z wdrożeniem takiego planu pozostaje zabezpieczenie odpowiednich środków w budżecie państwa. Aby sfinansować tak potężny wydatek ponoszony w krótkim czasie po narodzinach dziecka, twórcy koncepcji wskazują na konieczność rezygnacji z innych wydatków socjalnych. Jako źródło finansowania zaproponowano całkowitą likwidację dodatkowych rocznych świadczeń dla seniorów, czyli tzw. „trzynastek” i „czternastek”.

1 godzina temu









