Temat budowy nieco ponad 100 metrów chodnika dla pieszych w Zwardoniu – od szkoły w kierunku wiaduktu – ciągnie się już od kilkunastu lat.
Chodzi o odcinek drogi powiatowej, którym mieszkańcy idą m.in. na cmentarz, a turyści zimą do wyciągu krzesełkowego. Droga jest wąska, nie ma poboczy, zwłaszcza zimą jest tu niebezpiecznie. Postulaty budowy chodnika zgłaszano od wielu lat. Władze powiatu żywieckiego nie kwapiły się jednak do jego wykonania. Temat nabrał rumieńców kilka lat temu, gdy wójtem gminy Rajcza był Zbigniew Paciorek, który zapowiadał, iż jest blisko porozumienia. Mimo to chodnik nie powstał do dzisiaj. Już za czasów nowego wójta Dariusz Płoskonki uzgodniono, iż gmina Rajcza dołoży połowę do kosztów przygotowania projektu. W końcu ogłoszono przetarg na wyłonienie wykonawcy, który przygotuje dokument. Ale nikt się nie zgłosił i przetarg unieważniono. W dodatku okazało się, iż są kłopoty właścicielskie z gruntami.
– Są problemy z uzgodnieniem przebiegu chodnika ze spółką PKP PLK. Mamy jednak nadzieję, iż doprowadzimy rozmowy do końca i uzgodnimy przebieg kawałeczka tego chodnika. Ze swej strony gmina cały czas podtrzymuje deklaracje dołożenia do projektu połowy potrzebnej kwoty – mówił wójt Dariusz Płoskonka podczas niedawnej sesji Rady Gminy Rajcza.

1 godzina temu











![Pomysł przywieźli z Zakopanego. Żebry Wierzchlas z własnym witaczem! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/zebry_wierzchlas.jpg)