Droga Redakcjo,
po Waszej publikacji na Facebooku dotyczącej zarastającej Białki zwróciłem uwagę, iż nagłośnienie problemu za pośrednictwem mediów może być jednym z niewielu skutecznych sposobów, aby skłonić władze miasta do zajęcia się zaniedbanymi miejscami.
Dlatego chciałbym zwrócić uwagę na bardzo ważne dla historii Radzynia Podlaskiego miejsce – budynek dawnego aresztu Gestapo i UB przy ul. Warszawskiej 5A.
Czy burmistrz i władze miasta świadomie pozwalają, aby to miejsce popadało w zapomnienie?
Budynek od strony wejścia, przy którym znajduje się napis „APECT”, jest w tej chwili niemal całkowicie zarośnięty. Rosnące tam chwasty i wysokie badyle już w połowie zasłaniają drzwi wejściowe.
Chciałbym, aby władze Radzynia Podlaskiego dbały o to miejsce przynajmniej w połowie, jak dbają o inne obiekty i miejsca pamięci związane z historią społeczności żydowskiej naszego miasta.











