Z sercem do chorych i samotnych

2 godzin temu

11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Ma w sposób szczególny przypominać o tych, którzy potrzebują naszej pamięci i wsparcia – osobach cierpiących na różne schorzenia, starszych i samotnych. Komitet Pomocy SOS „Solidarność” wraz z młodzieżą ze Szkoły Podstawowej nr 3 od wielu lat kultywuje tradycję odwiedzania ich w domach, przekazując życzenia i drobne upominki, ale przede wszystkim dar rozmowy i obecności drugiego człowieka.

– Światowy Dzień Chorego ustanowił w 1992 roku papież Jan Paweł II. W Świdniku organizujemy go od 2008 roku, za sprawą Urszuli Radek, wieloletniej prezes Komitetu. W dniu liturgicznego wspomnienia Matki Bożej z Lourdes składamy wizyty osobom, które są naszymi podopiecznymi, a także tym, które zgłasza do nas zespół wolontariatu działający w Parafii pw. NMP Matki Kościoła. Paczki przygotowaliśmy samodzielnie, ale środki na nie przekazali burmistrz Świdnika, firma Remondis, Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej PEC, Spółdzielnia Mieszkaniowa – wyjaśnia Katarzyna Radek z Komitetu Pomocy SOS „Solidarność”.

W tym roku akcja objęła 50 osób. Do niektórych paczki oraz okolicznościowe listy podpisane przez burmistrza Marcina Dmowskiego i Włodzimierza Radka, prezesa Komitetu, trafiły już wczoraj. Dzisiaj 11 uczennic „Trójki” i 5 wolontariuszek stowarzyszenia, podzielonych na kilka grup, wyruszyło do pozostałych 38 Świdniczan, niosąc im ciepły uśmiech i życzliwe słowa.

Towarzyszyliśmy Alicji, Gabrysi i Natalii. Pierwszymi osobami, które odwiedziły dziewczęta pod opieką Katarzyny Radek, były Joanna Pąk i jej mama Krystyna. Jedna z wolontariuszek odczytała list przekazany przez władze miasta i Komitetu: „11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego – wyjątkowy czas, który zwraca uwagę na potrzeby osób zmagających się z chorobą. To także moment refleksji nad rolą wsparcia, empatii i troski, jakiej wymagają nie tylko sami chorzy, ale również ich bliscy, którzy na co dzień towarzyszą im w trudnych chwilach, niosąc pomoc, zrozumienie i nadzieję. Z tej okazji przekazujemy serdecznie życzenia zdrowia, wytrwałości i spokoju w codziennym życiu. Niech otaczają Państwa życzliwe osoby, a każdy dzień przynosi poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i wsparcia. Niech codzienna obecność bliskich oraz troska ze strony otoczenia dodają sił i wprowadzają poczucie stabilności. Życzymy także, aby małe gesty życzliwości i uwagi, które spotykają Państwa każdego dnia, przynosiły ulgę i wzmacniały wiarę w lepsze jutro”.

Wizyta stała się doskonałą okazją do rozmowy. Panie Joanna i Krystyna opowiadały o codziennych zmaganiach, drobnych radościach, podróżach, osobach, które je wspomagają. Pochwaliły się również niedawno otrzymanymi odznaczeniami. Pani Joasia uhonorowana została medalem Lumen Mundi (Światłość świata), przyznawanym przez Archidiecezję Lubelską, między innymi za pracę na rzecz społeczeństwa i kultury. Mama poetki dostała medal z okazji jubileuszu 40-lecia Katolickiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Siloe”.

– Dziękujemy za pamięć i odwiedziny. jeżeli będziecie na grobie pani Urszuli Radek, podziękujcie Jej za tę wspaniałą inicjatywę – mówiła Joanna Pąk. Obdarowując młode wolontariuszki tomikami swojej poezji dodała: – Na razie ciężko mi idzie pisanie nowych utworów. Ale zawsze chętnie odwiedzę Was w szkole.

Uczennice „Trójki” wraz panią Katarzyną dotarły również do pań Heleny i Krystyny. Te wizyty także były pełne ciepła i życzliwości. Nie zabrakło uścisków dłoni i słów wdzięczności, które najlepiej pokazywały, jak bardzo potrzebna jest pamięć o drugim człowieku.

–Bardzo dziękuję. Proszę podziękować panu burmistrzowi i Solidarności. Całym sercem jestem przy Was – mówiła wzruszona pani Helena.

– A takiej akcji bierzemy udział po raz pierwszy. Bardzo chciałyśmy w niej uczestniczyć i bardzo nam się podoba – podkreślały dziewczęta.

Wieczorem wolontariusze Komitetu Pomocy SOS „Solidarność” pojawią się w świdnickim szpitalu, by przekazać jego pacjentom okolicznościowy list i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.

Akcja odbywa się pod patronatem burmistrza Marcina Dmowskiego.

Dzień Chorego we Franciszkowie

Śladem świdnickich obchodów Dnia Chorego, z inicjatywy zmarłej w listopadzie ubiegłego roku Krystyny Szewczyk, sołtys wsi, oraz Anastazji Jarosz, wolontariuszki Komitetu SOS „Solidarność” i mieszkanki Franciszkowa, poszedł Franciszków. Tam również od kilku lat wolontariusze spotykają się z osobami cierpiącymi, starszymi lub samotnymi.

– To naprawdę piękna inicjatywa. W tym roku odwiedziliśmy 35 osób. Zawsze bardzo nas oczekują, pragnąc rozmowy i zainteresowania. W działania włącza się mnóstwo osób. Bardzo zaangażowana jest pani wójt Mełgwi, Magdalena Wójcik, i sołtys Jarosław Frankiewicz. Upominki ufundowała gmina Mełgiew, swoją cegiełkę dołożyło Stowarzyszenie Wsi Franciszków, które odpowiada za organizację działań – opowiada Anastazja Jarosz, która wzięła udział w dzisiejszej akcji.

Po wsparcie do Komitetu

Przypominamy, iż Komitet prowadzi magazyn, do którego można przynieść odzież lub zgłosić chęć oddania, na przykład mebli. Znajduje się on przy ul. Hotelowej 6a/4. Wolontariusze dyżurują tam w czwartki, w godz. 16.00-18.00.

– Zbieramy odzież, która się nadaje do ponownego użycia. Ważne żeby rzeczy były czyste, bez śladów uszkodzeń, aby mogli z nich skorzystać potrzebujący. jeżeli komuś nie pasuje czwartek, może zadzwonić pod numer 782 202 349 i umówić się na inny termin – dodaje K. Radek.

aw

Idź do oryginalnego materiału