Wyciekły nagrania sojusznika Trumpa. "Czeka nas krwawa jatka"

23 godzin temu
Republikański senator Ted Cruz miał ostro krytykować Donalda Trumpa i J.D. Vance'a podczas prywatnych spotkań z darczyńcami. Jak ujawnia portal Axios, na nagraniach z 2025 roku polityk miał między innymi wyśmiać politykę taryfową prezydenta USA.
Media: Republikański senator ostro skrytykował Trumpa i Vance'a
Portal Axios dotarł do w sumie niemal dziesięciominutowych nagrań z 2025 roku, na którym republikański senator z Teksasu ma ostro krytykować J.D. Vance’a. Miał określić wiceprezydenta jako marionetkę konserwatywnego podcastera Tuckera Carlsona. "Krytyka Cruza należy do najostrzejszych publicznych ocen Trumpa i Vance’a ze strony innego republikanina od momentu objęcia przez nich urzędów rok temu" - podkreślił Axios.


REKLAMA


Ted Cruz miał między innymi wyśmiać politykę taryfową prowadzoną przez Donalda Trumpa. Miał ostrzec darczyńców, iż cła Trumpa mogą "zrujnować gospodarkę i doprowadzić do impeachmentu prezydenta USA". Podczas jednej z rozmów Cruza i innych senatorów z Trumpem, prezydent USA miał "krzyczeć i przeklinać". - Panie prezydencie, jeżeli do listopada (2026 roku - red.) oszczędności na kontach emerytalnych 401(k) spadną o 30 proc., a ceny w supermarketach wzrosną o 10-20 proc., to w dniu wyborów czeka nas krwawa jatka - miał powiedzieć Cruz i dodać, iż prezydent będzie przez następne dwa lata co tydzień poddawany procedurze impeachmentu. - Był w złym humorze - opowiadał senator na jednym z nagrań. - P*****l się, Ted - miał powiedzieć Trump.


Zobacz wideo Trump tworzy własną ONZ


Jest odpowiedź rzecznika Cruza
Rzecznik Teda Cruza w oświadczeniu przesłanym serwisowi przekazał, iż senator jest "największym sojusznikiem prezydenta w Senacie i codziennie walczy w okopach, by realizować jego agendę". "Senator Cruz jest dumny z tych walk, swoich osiągnięć i bliskich relacji z prezydentem. Próby siania podziałów są żałosne i stają się nudne" - dodano.


Przeczytaj również: "Europa oburzona słowami Trumpa. Ostra reakcja Francji i Włoch. 'Byliśmy zszokowani', 'niedopuszczalne'".


Źródło:Axios
Idź do oryginalnego materiału