Przedterminowym wyborom prezydenta Krakowa z zaciekawieniem przyglądała się cała Polska, bo według niektórych będą one miały wielkie przełożenie na wybory parlamentarne. I właśnie z tego powodu doszło do spięcia między Konradem Berkowiczem a Romanem Giertychem.
Według oficjalnych wyników pierwszą turę wyborów wygrał Łukasz Gibała (36,38 proc.), przed Moniką Piątkowską (29,91 proc.), a to oznacza, iż 11 października czeka nas dogrywka.
Ten wynik skomentował Konrad Berkowicz z Konfederacji.
– Mamy to. Piątkowska daleko w tyle. Po raz pierwszy od wielu lat królewskie miasto może nie być pod pełną kontrolą PO. Do drugiej tury trzeba zrobić wszystko, by dobić Platformę w Krakowie. Bo koniec rządów Platformy w Krakowie oznacza koniec jej rządów w Polsce w przyszłym roku – napisał poseł Konfederacji w mediach społecznościowych.
Chwilę później odpowiedział mu Roman Giertych nawiązując do tego, iż kandydat Konfederacji Bartosz Bocheńczak nie był w stanie zebrać wystarczającej liczby podpisów, by wystartować.
– A wasz kandydat ile otrzymał panie pośle? Bo coś go chyba złośliwie w exit poll nie ujęli. Skandal! – napisał Giertych.

1 dzień temu
![Perły Biznesu. Wielka gala ludzi, którzy zmieniają nasz region [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-perly-biznesu-wielka-gala-ludzi-ktorzy-zmieniaja-nasz-region-zdjecia-1790666413.jpg)










