Wizyta Roberta Bąkiewicza w Legnicy. Transparenty, ostre słowa i policyjna obstawa

pulslegnicy.pl 1 miesiąc temu

Silne emocje i wyraźny podział mieszkańców – tak przebiegła wizyta Roberta Bąkiewicza w Legnicy. Przed Salą Bankietową „Magnolie” odbył się protest, który zabezpieczały liczne siły policji. Do bezpośredniej konfrontacji jednak nie doszło.

Na czele protestu stanęły radne Rady Miejskiej Legnicy – Katarzyna Odrowska oraz Radosława Janowska-Lascar, związane z Koalicją Obywatelską. Po drugiej stronie znaleźli się m.in. radni Prawa i Sprawiedliwości – Jolanta Kowalczyk, Andrzej Lorenc i Adam Wierzbicki.

„Wolna Polska, nie faszolska”, „Ruch obrony Legnicy przed Bąkiewiczem”, „Zatrzymaj faszyzm” – transparenty przeciwników wizyty Robert Bąkiewicz w Legnicy witały jego zwolenników przed spotkaniem. Ponad 50 przeciwników pojawiło się przed rozpoczęciem wydarzenia. Ostrych słów padło wiele.

– To są rasiści, faszyści, nacjonaliści, homofoby i damscy bokserzey. Nie złapali na granicy żadnych uchodźców. To trampolina do polityki – mówił podczas pokojowej pikiety jeden z jej uczestników.

Na słowa krytyki odpowiedział sam Bąkiewicz, otwierając spotkanie:

– Podziękujemy, tym którzy protestują, którzy obrzucają nas kalumniami, oni nas wszyscy jednoczą. TVN-eny, Gazety Wyborcze, media liberalne i wszyscy, którzy gdzieś tam szczekają, a my mówimy – psy szczekają, a karawana jedzie dalej – odpowiedział otwierając spotkanie Robert Bąkiewicz, działacz środowisk narodowych, znany z radykalnych i populistycznych komentarzy dotyczących bieżących spraw politycznych i społecznych.

Do konfrontacji nie doszło. Przeciwnicy wizyty nie chcieli do niej doprowadzić – protest rozpoczęli o godz. 17.00, pół godziny przed planowanym spotkaniem. Lider Ruchu Obrony Granic pojawił się w sali, gdzie czekali na niego zwolennicy, najprawdopodobniej nie korzystając z głównego wejścia.

W proteście uczestniczyło ponad 50 osób, natomiast na sali zgromadziło się grubo ponad 300 uczestników spotkania. Nad bezpieczeństwem czuwało kilkanaście radiowozów i ponad 20 policjantów.

Hasła „Jesteśmy Polakami, nie faszystami” kontra „Rota” odśpiewana na początku spotkania – tak wyglądała podzielona Legnica podczas wizyty Roberta Bąkiewicza.

Idź do oryginalnego materiału