Wiec poparcia dla Karola Nawrockiego w Krakowie

2 godzin temu

„Karol Nawrocki, to silny prezydent Polski” – skandowali uczestnicy wiecu poparcia dla Karola Nawrockiego, którzy po godzinie 14:00 zgromadzili się na placu Matejki w Krakowie. Inicjatorem wydarzenia był Łukasz Majdzik, mianowany na koordynatora Ruchu Obrony Granic, a głos zabierali też m.in. poseł Łukasz Kmita czy była Małopolska Kurator Oświaty, Barbara Nowak.

Atmosfera od początku była gorąca. Nad tłumem powiewały setki biało-czerwonych flag, a z głośników płynęły patriotyczne pieśni przeplatane dynamicznymi hasłami wyborczymi. Wśród zgromadzonych znaleźli się przedstawiciele wszystkich pokoleń. Byli młodzi, rodzice z dziećmi, jak i seniorzy. – Wybór jest prosty. Potrzebujemy człowieka, który nie wstydzi się polskiej historii, a Karol Nawrocki jako szef IPN udowodnił, iż potrafi o nią walczyć – mówił jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia dla KRK News pan Stanisław, który na wiec przyjechał aż z podkrakowskich Krzeszowic.

Poseł Łukasz Kmita w swoim wystąpieniu przypominał, iż podczas wyborów prezydenckich nikt nie wierzył w końcowy sukces Karola Nawrockiego, apelując o motywację i walkę o wolną Polskę – Przypomnijmy sobie dokładnie, co było rok temu. Spotykaliśmy się tutaj i skandowaliśmy Karol Nawrocki! Wtedy wielu mówiło „nie wygra” „nie ma szans”, ale zwyciężyliśmy. Teraz jak mówi Przemysław Czarnek, nasz kandydat na premiera, musi nastąpić przebudzenie!

Głównym animatorem wydarzenia był Ryszard Majdzik. Znany z bezkompromisowości działacz Solidarności wielokrotnie uderzał w obecny obóz rządzący, zarzucając mu „wyprzedawanie suwerenności”. – w tej chwili Polską rządzi banda zdrajców i łobuzów. Wróg to zdrajca, a zdrajca to wróg. Takich z Polski trzeba wyganiać. Teraz za te wszystkie przestępstwa i łamanie konstytucji dostaje się nagrody. Oni chcą doprowadzić do tego, aby Karola Nawrockiego nie było, aby powiedzieć, iż to nie jest nasz prezydent. Chcą aby jakaś gnida bolszewicka, przestępca czerwony decydował o tym, jak mamy żyć – grzmiał Łukasz Majdzik.

Działacz Solidarności apelował do tłumu o podpisy pod ustawą wzmacniające polskie granice, równocześnie uderzając w tych, którzy nie wzięli udziału w referendum w 2023 roku. – Niech dzisiaj żałują Ci, którzy nie wzięli karteczki do referendum. Nie zrobili jednego znaku, a teraz muszą martwić. Babcia z dziadkiem pójdą odebrać dzieci ze szkoły, a drogę zagrodzi im ciapaty? Wyjdzie i będzie gwałcił i obrażał? Czy tego chcemy? – pytał Majdzik.

Uczestnicy protestu dużo czasu poświęcili stanowi polskiego szkolnictwa i reformom proponowanym przez minister Barbarę Nowacką. – To nie jest tak, iż jak ktoś kocha ojczyznę i jej służy, to druga strona tego nie widzi. Ona za to każe. To nie są Polacy i to nie są patrioci. Im każdy przejaw patriotyzmu przeszkadza. To, co się ostatnio stało zagraża nam wszystkim w dłuższej perspektywie. Został podpisany wyrok na polską szkolę. Tak zwana reforma „Kompas Jutra” to w praktyce plan likwidacji państwa polskiego. To jest 3D, depolonizacja, deprawacja i debilizacja młodych ludzi. My na to pozwolić nie możemy! – mówiła była Małopolska Kurator Oświaty, a w tej chwili radna Sejmiku Województwa Małopolskiego, Barbara Nowak. – To młodzi wywalczyli wolną Polskę. Patriotyzm to jest szlachetna rzecz. Nie macie się czego wstydzić. Jak Polacy jeżdżą do zachodniej Europy, to się dziewią, skąd polska młodzież ma taką wiedzę. Jesteśmy mądrymi ludźmi i nie możemy dać się poniżać i klękać na kolanach. Nasi przodkowie zawsze walczyli i my też musimy. (…) Nigdy nie atakowaliśmy i nie kolonizowaliśmy obcych narodów. Robili to Niemcy i Rosjanie. Dlatego wzywam was dzisiaj do podpisu pod Paktem STOP – dodawał Łukasz Majdzik.

Z kolei poseł Kmita wyliczał zaniedbania rządu w zakresie cen paliw. – Jedziemy na Orlen zatankować. Deseal kosztuje już 8 zł. Przemysław Czarnek i Prawo i Sprawiedliwość składa ustawę, aby było złotówkę taniej, aby była niższa akcyza, oni wysyłają tą ustawę do konsultacji społecznych. To będzie Czarzasty pytał na stacji paliw czy ma być taniej? To ludzie bez honoru. Oni chcą nam ukraść Polskę. Czy druga osoba w państwie zakłada tęczową szmatę i paraduje po sejmie? – grzmiał Łukasz Kmita, gdy tłum skandował „złodzieje, złodzieje”.

Przemawiający zwracali uwagę, iż prezydent Karol Nawrocki jest w tej chwili jedyną nadzieją konserwatywnego obozu na przywrócenie w Polsce przepisów prawa. Podziękowania kierowano do wszystkich patriotów codziennie walczących o lepszą Polskę oraz mediów, które „w rzetelny sposób opisują stan bezprawia w kraju”.

Przypomnijmy wybory parlamentarne odbędą się w 2027 roku.

Idź do oryginalnego materiału