Inicjatorzy referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa alarmują, iż zbierający podpisy są atakowani przez zwolenników prezydenta. Ci zaś skarżą się na zastraszanie w sieci. Prezydent Aleksander Miszalski mówi o ataku armii botów na jego profil. Agresja wybucha między politykami, ale też między mieszkańcami miasta.