Cel, w jakim ten pomnik został wybudowany, budzić może kontrowersje, sam obiekt to jednak niezwykły świadek dziejów naszego regionu, niemieckiego Massow i polskiego Maszewa. W tym roku „stuka” mu sto lat.
Chodzi o zlokalizowany na obrzeżach miasteczka, w lasku pomiędzy stadionem a stawami, pomnik upamiętniający poległych w I wojnie światowej Niemców.


Wybudowano go z wyjątkowym rozmachem w 1926 roku z inicjatywy ówczesnej Rady Miasta Massow. Autorem projektu był Gregor Rosenbauer, będący wówczas dyrektorem szczecińskiej Szkoły Rzemiosł Artystycznych.
Po II Wojnie Światowej pomnik popadł w ruinę, a odremontowany został w 1993 roku przy udziale strony niemieckiej, otrzymując nowe tablice z napisami w języku polski i niemieckim.

2 dni temu













