Darmowe lody dla prymusów dyskryminacją w szkołach? Politycy w Bez ogródek RDC

1 godzina temu

SŁUCHAJ "BEZ OGRÓDEK" I INNYCH AUDYCJI NA RDC.PL

Przez 25 lat uczniowie z czerwonym paskiem na świadectwie dostawali darmowe lody w jednej z najbardziej znanych lodziarni w Pszczynie. Po interwencji Rzecznika Praw Dziecka tradycję zakończono. W piśmie do lodziarni Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak napisała m.in.: "Chcemy zwrócić uwagę na fakt, iż wiele czynników wpływa na wyniki w nauce w tym m.in. sytuacja rodzinna i finansowa, zdrowie psychiczne i fizyczne oraz dostęp do zasobów edukacyjnych, ale również różnorodna interpretacja zapisów szkolnych systemów oceniania w statutach szkół i placówek oświatowych, dlatego też koncentrowanie się na ocenach jako kryterium nagradzania może prowadzić do niepotrzebnej presji wśród osób uczniowskich, którzy z różnych przyczyn nie osiągają wysokich wyników w nauce".

Do dyskusji włączyła się ministra edukacji Barbara Nowacka. "Litości. Pracowitość, ambicje i talent uczniów i uczennic warto zauważyć i nagradzać. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy. Robią to szkoły, rodzice, samorządy, organizacje pozarządowe. Fajnie, iż też czasem lodziarnie :). Czy inne firmy" – napisała ministra we wpisie na portalu X.

Szanowna @BiuroRPD @MHornaCieslak !

Litości…

Pracowitość, ambicje i talent uczniów i uczennic warto zauważyć i nagradzać. To motywuje też inne dzieci do nauki i pracy.

Robią to szkoły, rodzice, samorządy, organizacje pozarządowe. Fajnie, iż też czasem lodziarnie :). Czy…

— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) June 3, 2026

Monika Horna-Cieślak odpowiedziała na falę negatywnych komentarzy, podkreślając, iż lodziarnia nie dostała zakazu wydawania darmowych lodów uczniom. "Poziom absurdalnej manipulacji wobec p. Joli oraz mnie osiągnął niebywałe szczyty. Nie było żadnego zakazu" – napisała na X-ie. Rzecznik poinformowała też, iż 26 czerwca, w dniu zakończeniu roku szkolnego, razem z właścicielką lodziarni i pszczyńskim starostwem zorganizuje wydarzenie dla wszystkich dzieci.

Między innymi tę sprawę na antenie Polskiego Radia RDC komentowali goście Agnieszki Gozdyry: Paweł Bliźniuk (Koalicja Obywatelska), Marek Krawczyk (Polska 2050), Paulina Piechna-Więckiewicz (Nowa Lewica), Maciej Konieczny (Razem), Paweł Szrot (Prawo i Sprawiedliwość) i Michał Nieznański (Konfederacja).

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY

Na antenie Polskiego Radia RDC komentarza udzieliła wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz (Nowa Lewica).

Myślę, iż to pismo zrobiło na pani Jolancie (właścicielce lodziarni) takie wrażenie, iż jako obywatelka poczuła, iż rzeczywiście coś może się wydarzyć po 25 latach. Dlatego zawsze musimy uważać, w jaki sposób wyjaśniamy obywatelom sytuację. Myślę, iż pani rzecznik jednak nie przemyślała, jak pani Jolanta to odbierze – mówiła Piechna-Więckiewicz.

Paweł Szrot z PiS mówił, iż rywalizacja i presja to naturalne elementy wychowania dziecka.

Szczerze powiedziawszy, to mi przypomina opowiadanie Kurta Vonnegata, które czytałem wiele lat temu, w którym tancerki baletowe tańczą obciążone ciężarami, żeby tańczyć gorzej i żeby nie zrobiło się przykro tym, którzy tańczyć tak dobrze nie potrafią. To, co w latach 60. było fantastyką, teraz jest rzeczywistością, również w naszym kraju. Ja jestem ojcem czteroletniej dziewczynki i jeszcze dzisiaj rano wywierałem na nią presję, żeby posprzątała swoje laleczki, skuteczną, kulturalną, ale skuteczną. Udało się. Grzeczne dziecko czeka na loda. Nie gniewamy się na siebie, presja jest naturalnym instrumentem wychowania – mówił Szrot.

Zdaniem Marka Krawczyka z Polski 2050 decyzja rzeczniczki była "głupia", ale ostatecznie przyniosła korzyść pszczyńskiej lodziarni.

Pani rzecznik zdała sobie sprawę, iż głupio postąpiła, dlatego pojechała do Pszczyny. Myślę sobie jednak, iż w ostatecznym rozrachunku szkody dla tej lodziarni nie będzie, ponieważ zrobiła się bardziej popularna, to całkiem dobra reklama. Myślę, iż jakby chciało się wycenić wartość takiej reklamy, to na pewno pani Joli by nie było na nią stać. Także cieszę się, iż teraz wszyscy mówią o lodziarni w Pszczynie – dodał Krawczyk.

Michał Nieznański z Konfederacji mówił, iż dzieciom nie można wmawiać, iż w życiu rywalizacji nie ma.

Wpajanie dzieciom tego, iż w świecie, w którym żyjemy, nie będzie rywalizacji, no trochę robienie im krzywdy, bo rywalizacja jest na każdym kroku – podkreślał Nieznański.

Paweł Bliźniuk z KO wskazywał, iż Rzecznik Praw Dziecka swoją decyzją naraził wizerunek instytucji.

o ile podejmujemy tego typu działania, to będą one rzutowały nie tylko na tę sytuację i chwilowy kryzys, ale na wizerunek całej instytucji, która jest ważna, bo ma gwarantować prawa dzieci. Pani rzecznik, o ile chodzi o lwią część swojej aktywności, zajmuje się takimi sprawami. Tutaj natomiast absolutnie zabrakło wyobraźni, to nie jest to, do czego powołany został Rzecznik Praw Dziecki. Absolutnie nie podoba mi się to, nie zgadzam się z tego typu praktykami – mówił Bliźniuk.

Zdaniem Macieja Koniecznego z partii Razem w Polsce powinno się stworzyć balans między rywalizacją a współpracą wśród uczniów.

Przesadne rugowanie rywalizacji jest oczywiście szkodliwe. Trzymanie dzieci pod kloszem, jak pokazuje wiele eksperymentów w szkołach, radykalnie demokratycznych, potrafi krzywdzić dzieci, co wychodzi, gdy one wychodzą do realnego świata – dodał Konieczny.

Posłuchaj całej rozmowy

Na "Bez ogródek" Agnieszka Gozdyra zaprasza co niedzielę o godz. 11:00. Polskiego Radia RDC można słuchać w Warszawie na 101 FM, w pasmach lokalnych albo online na www.rdc.pl/player.
Idź do oryginalnego materiału