
Zwolennicy niosą pudełka z podpisami, aby złożyć wniosek o referendum w sprawie separacji w wyborach w Albercie w Edmonton, w poniedziałek 4 maja 2026 r.
Władze wyborcze Alberty potwierdziły, iż obywatelska petycja domagająca się referendum w sprawie opuszczenia Kanady zebrała wymaganą liczbę podpisów. Elections Alberta zweryfikowała blisko 223 tysiące podpisów spośród prawie 280 tysięcy zgłoszonych, przekraczając wymagany próg około 178 tysięcy.
Sukces petycji nie oznacza jednak automatycznego przeprowadzenia głosowania. Dokument został wcześniej unieważniony przez sąd, a wyrok jest w tej chwili przedmiotem apelacji zarówno ze strony organizatorów inicjatywy, jak i rządu premier Alberty Danielle Smith.
Premier zapowiedziała już, iż podczas referendum zaplanowanego na 19 października mieszkańcy prowincji odpowiedzą na pytanie, czy Alberta powinna pozostać częścią Kanady, czy też przeprowadzić w przyszłości drugie, wiążące referendum dotyczące ewentualnego opuszczenia federacji.
Organizatorzy petycji uważają jednak, iż na karcie do głosowania powinno znaleźć się ich pierwotne pytanie, dotyczące bezpośrednio niepodległości Alberty. Prawnik reprezentujący inicjatorów akcji Jeff Rath przypomniał, iż premier wcześniej deklarowała poszanowanie wyniku zbiórki podpisów. Zapowiedział również dalsze działania, jeżeli obecne pytanie referendalne nie zostanie zmienione.
Rząd Alberty odpowiada, iż obecna forma referendum najlepiej odzwierciedla toczącą się debatę społeczną. Władze podkreślają, iż równie liczna była inicjatywa opowiadająca się za pozostaniem prowincji w Kanadzie, pod którą zebrano ponad 400 tysięcy zweryfikowanych podpisów.
Wokół petycji przez cały czas toczą się również spory prawne. Grupa rdzennych narodów zakwestionowała jej zgodność z konstytucją, argumentując, iż ewentualne odłączenie Alberty mogłoby naruszyć prawa wynikające z obowiązujących traktatów.
Elections Alberta poinformowała, iż część podpisów została odrzucona z powodu błędów formalnych, takich jak niepełne adresy, nieprawidłowy sposób składania podpisów czy brak możliwości potwierdzenia danych przez osoby podpisujące petycję. Odrzucono również 292 zduplikowane podpisy. Jednocześnie urząd nie stwierdził obecności fałszywych nazwisk, których wykrycia obawiano się po wcześniejszym wycieku danych wyborców.











![Potańcówka w Łęgu Starościńskim. Sykowni dali czadu! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/756132777_2867640186945039_5991158387597938460_n.jpg)
