Przez niektóre media przewinęła się akcja rzeszowskiego aktywisty LGBT Jakuba Gawrona na temat stanowisk poszczególnych Urzędów Stanu Cywilnego z Podkarpacia w sprawie docelowej transkrypcji (uznawania w Polsce) małżeństw jednopłciowych zawieranych za granicą, tam gdzie jest to legalne. Jak odpowiedział Tarnobrzeg i gminy z naszej okolicy?
Przypomnę, iż według wyroku TSUE, będącego odpowiedzią na pytanie prejudycjalne Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuznawanie ślubów jednopłciowych, zawartych w których jest to legalne, przez polskie urzędy jest niezgodne z prawem europejskim. Wyrok był szeroko komentowany, m.in. przez premiera Donalda Tuska, który stwierdził, iż „nie jest tak, iż Unia Europejska może nam w tej kwestii cokolwiek narzucić”.
Innego zdania jest m.in. aktywista LGBT z Rzeszowa Jakub Gawron, który do 160 gmin podkarpacia wysłał następujące zapytanie:
„Czy po dokonaniu niezbędnych technicznych zmian przez ministerstwa Państwa JST zastosuje się do wyroku TSUE [tu linki do streszczenia, pełnego tekstu oraz opinii rzecznika generalnego TSUE] i dokonywać w USC transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa zawartych przez jednopłciowe pary?”
Według kryteriów przyjętych przez autora pytania otrzymał on następujące wyniki:
15 jednostek (10% odpowiedzi) jasno zadeklarowało stosowanie wyroku TSUE po dokonaniu zmian w polskim prawie.
75 jednostek (51% odpowiedzi) nie zadeklarowało wprost stosowania wyroku TSUE – wskazało na konieczność zmian w polskim prawie, w tej grupie znalazł się Tarnobrzeg.
34 jednostki (23% odpowiedzi) udzieliły wymijającej odpowiedzi. Ich zdaniem pytanie o to, czy będą przestrzegać prawa i wyroków nie mieści się w zakresie informacji publicznej.
8 gmin (5% odpowiedzi) zadeklarowało odmowy wydawania transkrypcji do czasu zmian prawnych, w tym niektóre argumentowały, iż transkrypcja aktów małżeństwa „naruszyłaby podstawowe zasady prawne RP”.
2 gminy zadeklarowały odmowy stosowania wyroku TSUE choćby po dokonaniu zmian prawnych.
Kierownik USC w Tarnobrzegu odpisała w następujący sposób:
W związku z Pana wnioskiem z dnia 4 grudnia 2025 uprzejmie informuję, iż przywołany przez Pana wyrok TSUE to odpowiedź na pytanie prejudycjalne zadane przez NSA w Warszawie. Wyrok nie wskazuje wprost, sposobu postępowania, tą kwestię ma doprecyzować NSA. Niezależnie od treści wyroku NSA pełne uznanie zagranicznego aktu małżeństwa pary jednopłciowej wymaga zmiany przepisów w tej chwili obowiązujących.
Tej samej odpowiedzi udzielił USC w Baranowie Sandomierskim, Nowej Dębie i Gorzycach.
Odpowiedź wydaje się wyważona i stosowna do obecnej sytuacji. Nie wiem czemu miałyby służyć deklaracje o hipotetycznym przyszłym stosowaniu polskiego prawa przez JST, które są do tego zobowiązane, albo czym różni się odpowiedź, iż nie da się w tej chwili stosować wyroku TSUE, ze względu na krajowe rozwiązania prawne. Byłaby to głównie deklaracja polityczna, ale w sumie oparta na drobnych niuansach. Dla autora pytań to jednak podstawa do wyraźnej segregacji USC.
USC w Stalowej Woli odmówił odpowiedzi w trybie informacji publicznej, bo pytanie odnosi się do sytuacji przyszłej i nieistniejącej, a informacja publiczna może dotyczyć strefy faktów, a nie opinii. Podobnej odpowiedzi udzielił USC w Cmolasie
Inaczej Jakub Gawron zakwalifikował odpowiedź z USC w Grębowie, uznając ją za jasną (i pozytywną według niego) deklarację stosowania prawa po dostosowaniu prawa krajowego. Odpowiedź z Grębowa brzmiała następująco:
W odpowiedzi na wniosek o informację publiczną informuję, iż po dokonaniu zmian przepisów prawa krajowego, będzie możliwa transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa zawieranego przez pary jednopłciowe.
Podobnie pozytywnie została oceniona poniższa odpowiedź z USC w Mielcu:
W odpowiedzi na wniosek z dnia 4.12.2025 roku informuję iż Urząd Stanu Cywilnego w Mielcu działa wyłącznie na w granicach i na podstawie prawa. Gdy stosowne zmiany zostaną wprowadzone w polskim ustawodawstwie, urząd oczywiście się do nich zastosuje.
Z naszej okolicy najmniej pożądana przez aktywistę odpowiedź padła w gminie Jeżowe, gdzie wójt jasno zadeklarował opieranie się na zapisach Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zaznaczając iż „małżeństwa” jednopłciowe są niezgodne z porządkiem prawnym RP i nie rozważa się stosowania do wyroku TSUE w tej sprawie.
Wójt Gminy Jeżowe w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 05.12.2025 r. (doręczony dnia 05.12.2025 r.), informuje :
zgodnie z art. 18. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.
Każdy urzędnik samorządowy jest zobowiązany do stosowania prawa, a konstytucja jest najwyższym aktem prawnym w Rzeczypospolitej Polskiej, dlatego dokonanie transkrypcji aktów „małżeństwa” zawartych przez jednopłciowe pary jest niezgodne z porządkiem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej.
Wobec powyższego nie rozważa się stosowania się do wyroku TSUE.
Najwięcej kontrowersji wywołała odpowiedź z gminy Gawłuszowice, w której, według relacji Jakuba Gawrona, znalazły się m.in. cytaty z Pisma Świętego. Co ciekawe, jest to jedyna odpowiedź, której nie uda się czytelnikom potwierdzić, bo link do źródła nie jest aktywny.
Edit: wspomniany link jest już aktywny, dzięki!
Dzięki dostępowi do pisma z Gawłuszowic można stwierdzić, iż tamtejszy kierownik USC korzysta z „Biblii Warszawskiej”, czyli polskiego tłumaczenia używanego przez mniejszość protestancką.
(Prawie) pełna lista odpowiedzi pod poniższym linkiem:
Link do tabeli ze stanowiskami USC z Podkarpacia
W podsumowaniu zestawienia Jakub Gawron zwraca się do MSWiA Macieja Kierwińskiego słowami:
Jeżeli Pan trudzi się miesiącami nad zamianą kilku słów we wzorze wniosku o transkrypcję, to najwyraźniej nie posiada Pan kwalifikacji intelektualnych potrzebnych do zajmowania ministerialnego stanowiska.
Powyższa wypowiedź jest dość charakterystyczna. W różny sposób wspomniany działacz LGBT z Rzeszowa krytykuje niemal wszystkich, od partii Razem, przez koalicjantów KO, samego Donalda Tuska, Adama Bodnara, po, a jakże, „faszystów”. W sieci zaistniał m.in. jako współtwórca „Atlasu Nienawiści” oraz osoba apostatyczno-ateistyczna, której „uczucia religijne” obrażał wizerunek Matki Bożej przyniesiony na Jasną Górę przez środowisko sportowców, co zakończyło się zawiadomieniem do prokuratury, złożonym przez p. Jakuba. Autor wielu pism i apeli, bywalec sal sądowych (można znaleźć liczne szczegółowe relacje), z postępowaniami odbywającymi się w specyficzny, wynikający z niepełnosprawności aktywisty (niedosłuch bez znajomości języka migowego, problemy z mową), sposób.
Po co w ogóle o tym piszę?
Chociaż sam stanowisko mam jasne i mocne, to dobrze, iż jako JST nie wyrywaliśmy i nie wyrywamy się w kwestiach zupełnie niezależnych od naszego szczebla, szczególnie w kwestiach światopoglądowych, bądź związanych z jednoznacznym angażowaniem się w centralny spór partyjny i ideologiczny.
Co prawda różnie było odbierane spotkanie Dariusza Bożka z Mateuszem Morawieckim, w czasie antyrządowego protestu samorządowców z dużych miast, nie przekazaliśmy listy wyborców na tzw. wybory kopertowe (co też bywało odbierane jako deklaracja polityczna), chyba jako pierwsi intronizowaliśmy oficjalnie w Tarnobrzegu Chrystusa Króla i oddaliśmy Tarnobrzeg Sercu Jezusowemu, Rada Miasta broniła imienia Papieża Polaka, a Tarnobrzeska Rada Kobiet opiniowała konwencje międzynarodowe, ale przynajmniej nie tworzyliśmy „strefy wolnej od ideologii LGBT”, żeby się później z niej rakiem wycofywać. Bo by było trochę wstyd.
Tak trzymać!












![Mieszkańcy Baranowa powitali Nowy Rok przed Urzędem Gminy [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/607140972_122202424820362886_8914358654579876637_n.jpg)
