Szpital w Ostrzeszowie zrezygnował z zatrudnienia Gizeli Jagielskiej

2 godzin temu

Miała uzupełnić niedobór lekarzy ale ostatecznie szpital w Ostrzeszowie nie zatrudni ginekolożki Gizeli Jagielskiej

Szpital w Ostrzeszowie dotknął brak lekarzy ginekologów. Trudna sytuacja doprowadziła do zawieszenia na początku grudnia oddziału leczenia chorób kobiecych. Po odejściu pięciu ginekologów szpital rozpoczął rozmowy z Gizelą Jagielską. Zatrudnienie nowej ginekolog miało pomóc w przywróceniu świadczeń. Jednak po nagłośnieniu planów szpitala wybuchły protesty i ostatecznie zrezygnowano z zatrudnienia lekarki.

Jagielska twierdzi, iż decyzję zablokował organ założycielski lub politycy.

Jak podaje ostrow24.tv, przed placówką zgromadzili się demonstranci, m.in. z Fundacji Życie i Rodzina, z transparentami antyaborcyjnymi. Demonstranci podkreślali sprzeciw wobec jakiejkolwiek współpracy szpitala z lekarką kojarzoną z aborcją.

Gizela Jagielska zasłynęła z przeprowadzenia aborcji w 37. tygodniu w szpitalu w Oleśnicy. Po nagłośnieniu i aborcji przez Grzegorza Brauna sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy. Na początku grudnia prokuratura zdecydowała o umorzeniu postępowania, nie dopatrując się się przestępstwa nielegalnej aborcji ani jakiegokolwiek innego przestępstwa.

Po fali protestów rozmowy z ginekolog miały zostać przerwane. Jagielska żali się w mediach. – Szpital mnie nie zatrudni, bo nie zgodził się na to organ założycielski albo jacyś inni politycy – stwierdziła Gizela Jagielska, cytowana przez ostrow24.tv.

źródło- ostrów24.tv

Idź do oryginalnego materiału