Tańczyli, aby sprzeciwić się przemocy

2 godzin temu
Zdjęcie: tańczyli


Kilkadziesiąt osób w piątkowe popołudnie (13 lutego) wzięło udział w tanecznym happeningu zorganizowanym na skwerze Ireny Sendlerowej w Kielcach. Wydarzenie pod hasłem „Taniec przeciw przemocy” odbyło się w ramach międzynarodowej inicjatywy One Billion Rising.

Akcja była symbolicznym wyrazem sprzeciwu wobec przemocy dotykającej kobiet i dziewcząt. Uczestniczyli w niej m.in. terapeuci. Kinga Kondracka – Nega, pracująca w Specjalistycznym Ośrodku Pomocy Rodzinie w Kielcach przyznaje, iż problem przemocy, której doświadczają kobiety jest stale widoczny.

– Pracuję w hostelu specjalistycznego ośrodka wsparcia. Nasze mieszkanki najczęściej trafiają do nas za pośrednictwem policji lub pracownika socjalnego. Rzadziej zdarza się, iż kobieta sama zgłasza się po pomoc i szuka schronienia. To zwykle służby kontaktują się z nami i poszukują miejsca. W naszym ośrodku może przebywać od 15 do 18 kobiet. Pobyt jest bezpłatny. Przyjmujemy osoby z całej Polski – wyjaśnia.

13.02.2026 Kielce. Happening „Taniec przeciwko przemocy” / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

W akcji wzięli udział przede wszystkim młodzi kielczanie. Jakub Tutaj z Młodzieżowej Rady Miasta i jednocześnie uczeń Technikum Ekonomicznego jest zdania, iż każda akcja uwrażliwiająca na problem przemocy jest potrzebna.

– Młodzi ludzie powinni mieć wsparcie w radzeniu sobie z takimi problemami. To ważne dla całej społeczności. Tak dla młodzieży, jak i osób starszych. Szczególnie istotni są tu szkolni psycholodzy, którzy niejednokrotnie jako pierwsi udzielają pomocy – stwierdza.

Również Szymon Szostak uczący się kieleckim ZDZ-cie uważa, iż takie wydarzenia pomagają w walce z przemocą.

– To także dobra forma spędzania czasu. Wiele osób dowiaduje się o niej z mediów społecznościowych i liczny udział pokazuje, iż temat przemocy nie jest obojętny – ocenia.

13.02.2026 Kielce. Happening „Taniec przeciwko przemocy” / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Z kolei Agata Wojda, prezydent Kielc wskazuje, iż akcja ma wymiar symboliczny. Jednak problem przemocy jest jak najbardziej realny i może dotknąć każdego.

– Ta inicjatywa ma w tej chwili niezwykle uniwersalny charakter. Przemoc jest niestety wszechobecna. Ma wymiar zarówno fizyczny, jak werbalny. Szczególnie można ją zaobserwować w mediach społecznościowych. Dotyka najróżniejszych grup oraz młodych ludzi. Dlatego tak istotne jest umiejętne diagnozowanie problemu i przygotowanie odpowiednich osób do adekwatnego reagowania. Takie inicjatywy, choć nie zawsze mówią o problemie wprost, przyciągają coraz więcej osób gotowych reagować. To jest cel tej akcji – podkreśla.

Podsumowaniem happeningu na skwerze Ireny Sendlerowej były warsztaty dla młodzieży dotyczące samoakceptacji i budowania zdrowych relacji z innymi zorganizowane w siedzibie Urban Lab przy ul. Paderewskiego.

W wydarzeniu wzięli udział m.in. wolontariusze Urban Lab Kielce, Młodzieżowa Rada Miasta Kielce, Kielecka Rada Seniorów, Regionalne Centrum Wolontariatu w Kielcach oraz Lokalne Centrum Wolontariatu w Nowinach.


Idź do oryginalnego materiału