Greenpeace – reprezentowany przez kancelarię Frank Bold – idzie do sądu, by walczyć z próbami przywrócenia importu rosyjskiego gazu do UE. Dziś złożono wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które zainicjowała należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG. Greenpeace od lat walczy o zatrzymanie handlu rosyjskimi paliwami, które napędzają zmianę klimatu i machinę wojenną Putina.
– Od lat korzystamy z narzędzi prawnych, żeby łagodzić zmiany klimatu i ich wpływ na nas wszystkich. Nie ma naszej zgody na wykorzystywanie prawa w celu pogłębiania kryzysu klimatycznego, finansowania machiny wojennej i krzywdzenia ofiar agresji rosyjskiej. Dlatego zdecydowaliśmy się reprezentować Greenpeace w postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości i wspomóc instytucje UE w działaniach na rzecz ograniczenia wykorzystania paliw kopalnych – mówi Bartosz Kwiatkowski, dyrektor Frank Bold w Polsce.
– Postępowanie zainicjowane przez Nord Stream 2 AG stanowi pierwszy bezpośredni przypadek zaskarżenia unijnego zakazu dotyczącego rosyjskiego gazu przez prywatne przedsiębiorstwo. Spółka niesłusznie podważa prawo Unii Europejskiej do realizowania działań na rzecz bezpieczeństwa energetycznego i uniezależnienia się od paliw kopalnych – wyjaśnia Dominika Bobek, radczyni prawna Frank Bold, kancelarii reprezentującej Greenpeace przed TSUE.
– W tym momencie na Ukrainę spadają rosyjskie pociski, a w całej Europie setki tysięcy ludzi musi uciekać przed rekordowymi pożarami lasów. W Polsce mieliśmy w tym roku już kilka tysięcy pożarów lasów, a przecież mamy dopiero połowę lata. Od lat powtarzamy politykom, iż uzależnienie od gazu ma fatalne skutki nie tylko dla klimatu, ale także dla naszego bezpieczeństwa. To jak dolewanie benzyny do ognia. Dopiero wybuch wojny w Ukrainie i kolejne kryzysy energetyczne otrzeźwiły w jakimś stopniu polityków. Jednak Putin cały czas próbuje postawić na swoim. Nie pozwolimy mu na to, będziemy bronić przepisów dotyczących odejścia od importu rosyjskich paliw każdym możliwym sposobem – dodaje Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.
5 sierpnia 2026 r. Greenpeace Polska wystąpił do Sądu Unii Europejskiej z siedzibą w Luksemburgu – czyli organu Trybunału Sprawiedliwości UE – z wnioskiem o dopuszczenie do udziału w postępowaniu Nord Stream 2 AG przeciwko Parlamentowi i Radzie (T-264/26). Celem działania podjętego przez Greenpeace jest obrona przepisów ustanawiających stopniowe wycofywanie importu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej (rozporządzenie (UE) 2026/261).
Decyzja, by podjąć kroki prawne w obronie rozporządzenia o odejściu od importu rosyjskiego gazu, stanowi kontynuację wieloletnich i bezkompromisowych działań Greenpeace na rzecz powstrzymania Nord Streamu oraz uwolnienia Europy od paliw kopalnych z Rosji. Wsparcie dla działań Greenpeace’u przeciwko Nord Streamowi można okazać na stronie nordstream.pl.

1 godzina temu









